Według doniesień Goal.com, Arsenal nie sprzeda w letnim oknie transferowym Robina van Persiego - nawet jeśli odmówi on podpisania nowego kontraktu.
Holender w ciągu ostatniego roku znajduje się w fenomenalnej formie i priorytetem dla londyńskiego klubu jest zatrzymać go w drużynie. Umowa napastnika wygasa wraz z końcem przyszłego sezonu. Jak do tej pory sam zawodnik nie określił jasno swojej przyszłości na Emirates Stadium.
Negocjacje dotyczące przedłużenia kontraktu zostaną wznowione wraz z końcem obecnej kampanii. W przypadku fiaska najrozsądniejszą z ekonomicznego punktu widzenia opcją wydaje się sprzedanie piłkarza, jak to miało miejsce z Samirem Nasrim.
Jak donosi Goal.com The Gunners nie będą się silić na pozbycie się 28-latka i być może pozwolą mu opuścić zespół po zakończeniu umowy w 2013 roku.
W źródle czytamy:
- Te wiadomości wynikają bezpośrednio od Ivana Gazidisa. Stanowczo odmawia sprzedaży go za wszelką cenę.
- Arsenal nie jest głupi. W momencie zakończenia kontraktu będzie miał prawie 30 lat. Real Madryt, lub Barcelona nie zatrudnią piłkarza w tym wieku.
- Van Persie czuje się bezsilny i zaniepokojony. Żadna z potęg nie zapłaci za niego 40 milionów z powodu jego wieku. Napłynąć mogą oferty w granicach 20 milionów, a Kanonierzy nie muszą pozbywać się go za takie pieniądze.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 































