Bacary Sagna chce, by Kanonierzy odpowiedzieli na odpadnięcie z FA Cup. Życzyłby sobie, by zrobili to już w trakcie niedzielnych derbów z Tottenhamem.
Francuski obrońca był zawiedziony postawą zespołu na Stadionie Światła, skąd podopieczni Arsene'a Wengera wyjechali z bagażem dwóch bramek.
Sagna twierdzi, że drużyna musi teraz walczyć o to, by w derbach Północnego Londynu, nie zaznać czegoś podobnego.
- Musimy trzymać głowy wysoko, ciężko pracować i całkowicie skupić się na Premier League, gdzie w najbliższy weekend zagramy z Tottenhamem - powiedział dla Arsenal Player.
- Jest to potrzebne nie tylko nam, ale także naszym kibicom. Jesteśmy zobowiązani zareagować. Nie możemy zagrać z Kogutami w taki sposób, bo przegramy.
- Na przygotowanie się do tego spotkania, wzajemne pytania, pracę i rozmowy, mamy cały tydzień. Jesteśmy profesjonalistami i musimy walczyć do samego końca. Osobiście, chcę to zrobić, tak samo jak reszta składu.
Sagna był pod wrażeniem dopingu, jaki zgotowali Kanonierom przyjezdni kibice i domaga się, by drużyna odwdzięczyła się im w niedzielę za wszelkie starania.
- Chcemy podziękować im raz jeszcze, nawet jeśli nie osiągnęliśmy pożądanego rezultatu. To nie jest łatwe ani dla nas, ani dla nich. Jesteśmy jednak wdzięczni za całe otrzymywane wsparcie. W weekend postaramy się o wygraną.
- Musimy patrzeć naprzód. Zajmujemy w Premier League lokatę numer cztery i nie możemy pozwolić, by się to zmieniło.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 































