Arsene Wenger przyznał, że rozważa spore rozszady w składzie na dzisiejszy mecz z Blackburn, które obejmą atak - także osobę Robina van Persiego. Kapitan rozegrał 11 z ostatnich 12 spotkań i Wenger przyznaje, że może być zmuszony do rotacji.
- Będę przeprowadzał kilka zmian, bo wielu zawodników dało z siebie wszystko. Tak, również Robin van Persie. Jesteśmy w sytuacji, w której tylko on strzela bramki, więc może muszę zbudować drużynę z jego pominięciem - powiedział Wenger.
Marouane Chamakh na pewno nie zagra, gdyż dopiero co wrócił z Pucharu Narodów Afryki, ale Wenger przyznał, że Robina może zastąpić zawodnik z "14" na plecach. Obecnie, nie z przeszłości.
- Mamy do dyspozycji Parka, Henry'ego i Walcotta, który chce grać w środku ataku. Nigdy tam nie grał, ale Thierry i Robin nie zaczynali karier na środku ataku, tylko na skrzydle, więc zobaczymy - przyznał Boss.
- Chamakh wrócił. Nie jest gotowy do gry. Wczoraj był w klubie, ale dopiero co powrócił i potrzebuje odpoczynku - dodał.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 































