Dzisiaj jest sobota, 19 maja 2012 roku
on-line: 32
http://footballteam.pl/index.php?partner=ARS

Trzecia ligowa porażka z rzędu. Arsenal vs Manchester United 1:2 (0-1)

22.01.2012, 16:17 / Allmysenses

Komentarze:
538
A A A

Choć 1-2 to nie to samo, co 2-8, to i tak boli. The Gunners znów nie zdołali sprostać zadaniu, jakim było pokonanie Czerwonych Diabłów. Obie ekipy grały znacząco osłabione, co oczywiście nikogo nie usprawiedliwia. Zespół z Emirates ponownie na kolanach, trzeci raz pod rząd.

 

Na początku meczu, gospodarze za wszelką cenę próbowali wypracować sobie przewagę. Już w drugiej miniucie gry, Alex Oxlade-Chamberlain wywołał na lewym skrzydle nie lada zamieszanie i gdyby nie udana, ofiarna interwencja Jonathana Evansa, z pewnością mielibyśmy 1-0.

 

Po siedmiu minutach od pierwszego gwizdka sędziego, w dogodnej okazji znalazł się Aaron Ramsey. Walijczyk mocno uderzył piłkę z dystansu, lecz ta odbiła się od jednego z obrońców United, przez co straciła na tempie. Lindegaard nie miał ostatecznie problemów z jej wyłapaniem.

 

Kilka minut później, na lewym skrzydle Diabły zgotowały podopiecznym Wengera niespodziankę. Otóż, po lewej stronie boiska, na murawę padł Phil Jones, w związku z czym Theo Walcott mógł bezproblemowo przedostać się w pole karne przeciwników. Anglik owszem, zrobił to, lecz jego dogranie pozostawiało bardzo wiele do życzenia.

 

Wydawało się, że przewaga The Gunners wzrasta. Ich ataki były coraz częstsze, a kolejni zawodnicy próbowali pokonać Andersa Lindegaarda. Golkiper pracował jednak bardzo dokładnie, nie pozwalając rywalom na wpisanie się na listę strzelców.

 

Z czasem przewaga zespołu z Ashburton Grove malała. Posiadanie piłki, jak również inicjatywa przechodziła bardziej na stronę przyjezdnych, którzy jakby zyskiwali wiatr w żagle. W minucie numer 20, fantastyczną akcję przeprowadził duet Valencia-Giggs. Waliczyk koniec końców został jednak otoczony Kanonierami i nie miał komu dograć. Spróbował uderzyć na bramkę, ale Wojciech Szczęsny bardzo pewnie wyłapał futbolówkę.

 

Na dziesięć minut przed przerwą, szczęścia postanowił spróbować Nani. Uderzył on piłkę bardzo sprytnie w krótki róg bramki strzeżonej przez Szczęsnego, lecz ten nie dał się zaskoczyć.

 

Obu drużynom można było zarzucić niezwykłą niedokładność. Nawet cudownie zapowiadające się akcje, w większości przypadków odnajdywały swój koniec w najmniej spodziewanych momentach.

 

W 38. minucie gry, Tomas Rosicky popisał się świetnym podaniem do Aarona Ramseya, a ten od razu odegrał piłkę do Theo Walcotta. Reprezentant Synów Albionu niestety nie zdołał dograć piłki Robinowi van Persiemu.

 

Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę, Czerwone Diabły wyszły na prowadzenie. Nani zagrał krótko do Giggsa, ten zaś dośrodkował piłkę w pole karne. Tam tylko czekał na nią Antonio Valencia, który bez najmniejszego problemu pokonał głową Wojtka Szczęsnego.

 

Drugą część gry znów lepiej zaczęli gospodarze. Ich ataki powinny były przynieść pożądany skutek. Gdy Tomas Rosicky świetnie wygarnął piłkę Smallingowi, wbiegł z nią w pole karne i oszukawszy bramkarza oraz ostatniego obrońcę przeciwników, podał ją Robinowi van Persiemu, wszyscy spodziewali się wyrównania. Niestety, Holender spudłował, choć miał przed sobą praktycznie pustą bramkę.

 

Kilka minut później, dwa razy w roli głównej występował Aaron Ramsey. Najpierw oddał świetny strzał, który niefortunnie minął bramkę Diabłów, a później próbował powtórzyć tę sztukę z lepszym skutkiem, ale na drodze stanął mu Patrice Evra. Defensor gości odbił futbolówkę łokciem we własnym polu karnym, ale sędzia nie zatrzymał gry.

 

Kanonierzy mieli w tym czasie jeszcze kilka sytuacji strzeleckich. Najbliższy wpisania się na listę strzelców był Alex Oxlade-Chamberlain, lecz i jemu fortuna nie sprzyjała.

 

Stare futbolowe porzekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. The Gunners wielokrotnie przekonywali się o tym na własnej skórze, a w 63. minucie meczu z United, niewiele zabrakło, by znów przypomnieli sobie to powiedzenia. Danny Welbeck ograł Pera Mertesackera oraz Wojciecha Szczęsnego - futbolówka zmierzała wprost w światło bramki. Na szczęście dla Arsenalu, Niemiec zdołał podnieść się z murawy i dobiec do piłki, w ostatniej chwili ją wybijając.

 

Wreszcie, w 70. minucie The Gunners doprowadzili do remisu! Wszystko to za sprawą trzech panów - Koscielny'ego, który odebrał piłkę Rafaelowi; Oxlade-Chamberlaina, który był adresatem podania Francuza oraz van Persiego, bo to właśnie on wykorzystał podanie młodego Anglika i umieścił piłkę w siatce! 1-1!

 

Kibice Arsenalu mogli się cieszyć z bramki niewiele ponad dziesięć minut. Valencia minął bezradnego Arszawina, na moment oddał piłkę Park Ji-Sungowi, a później wyłożył ją do Danny'ego Welbecka, który bezlitośnie wykończył tę akcję. 2-1.

 

Mimo, że The Gunners starali się jeszcze cokolwiek zdziałać, nie zdołali zmienić losów tego spotkania. Wobec tego, ponieśli trzecią porażkę w Premier League z rzędu. Jak to się dzieje, że zawsze, gdy drużyny, będącę w tabeli przed Arsenalem, tracą punkty, Kanonierzy nie mogą tego wykorzystać? Ten mecz wcale nie był jednostronny, podopieczni Wengera mieli swoje szanse. Do końca sezonu coraz mniej czasu, a pierwsza czwórka niestety się od Kanonierów oddala.

Bramki:

Van Persie (Oxlade-Chamberlain) 71' - Valencia (Giggs) 45+1', Welbeck (Valencia) 81'

 

Żółte kartki:

Ramsey, Koscielny, Rosicky, Van Persie, Song - Rafael, Evra

 

Arsenal: Szczęsny, Djourou (Yennaris 46'), Mertesacker, Koscielny, Vermaelen, Ramsey (Park 83'), Song, Rosicky, Walcott, Van Persie, Oxlade-Chamberlain (Arszawin 74')

Ławka rezerwowych: Almunia, Park, Squillaci, Arszawin, Benayoun, Miquel, Yennaris

 

Manchester United: Lindegaard, Smalling, Jones (Rafael 17' (Park Ji-Sung 76')), Evans, Evra, Valencia, Carrick, Giggs, Nani (Scholes 75'), Welbeck, Rooney

Ławka rezerwowych: De Gea, Fabio, Rafael, Scholes, Park, Berbatov, Hernandez

Liczba odsłon: 6524



Źródło: własne
http://www.musicessentials.pl

Twoja reklama tutaj? Napisz do nas: email lub gadu-gadu

Oceń tego newsa:

(6) Aktualna ocena: 5
on-line

xxxxx / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2 24.01.2012 21:26

ProfilProfilProfil
on-line

kamil19999 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 136 24.01.2012 17:47

ProfilProfilProfil
http://www.youtube.com/watch?v=WyNpkcSF8­xk gdyby ktoś chciał zobaczyć reakcje Robina po zmianie AOC :D
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1950 22.01.2012 22:54

ProfilProfilProfil
A ja tak. ;)
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.01.2012 22:43

ProfilProfilProfil
Nie zdziwiłbym się gdyby okazało się to prawdą ;)
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1950 22.01.2012 22:42

ProfilProfilProfil
Co nie zmienia faktu, że to wszystko plotki ;)
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.01.2012 22:36

ProfilProfilProfil
Ma większe szanse na europejskie puchary i w Koeln stracił opaskę.
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1950 22.01.2012 22:33

ProfilProfilProfil
Ale po co miałby się przenosić do Rosji? W FC Koln ma podobną sytuację jaką miałby w Lokomotivie. Większe zarobki, to się zgadza, ale poziom gry mniej więcej taki sam + nauka nowego języka + zaadaptowanie się do tamtejszego stylu gry... To wszystko raczej nie wyjdzie mu na dobre, szczególnie że Loew tutaj na bieżąco ma informacje o jego postępach.
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.01.2012 22:24

ProfilProfilProfil
@Geer
W Lokomotivie jest chyba podobna sytuacja do naszej. Chcą być w pucharach. U Ruskich może liczyć na regularną grę i wyższe zarobki.
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1950 22.01.2012 22:20

ProfilProfilProfil
@Felipe

Nie powiedziałem, że coś mu da transfer do nas. Nigdy nie wierzyłem w jego transfer i wiem, że gdyby tu przyszedł grzałby ławę i byłby to krok w tył w jego karierze... Szczególnie przed EURO.
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.01.2012 22:17

ProfilProfilProfil
@Geer
A do nas ma po co?? :|
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1950 22.01.2012 22:06

ProfilProfilProfil
@Felipe

Tak czy siak, to tylko plotki. Podolski nie ma po co odchodzić do Lokomotivu.
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.01.2012 22:01

ProfilProfilProfil
@Geer
Ja czytałem o tym, że Poldi się dogadał z Ruskami. Trwały negocjacje pomiędzy klubami.
on-line

onet / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1 22.01.2012 21:58

ProfilProfilProfil
Hazard był na meczu podobno że ma dołączyć do Manchesteru United :(
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1950 22.01.2012 21:52

ProfilProfilProfil
@Felipe9

Też o tym słyszałem. Tyle, że z tego co czytałem to było tylko zainteresowanie, a nie już gotowy transfer.
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.01.2012 21:47

ProfilProfilProfil
@Geer
Czytałem o tym w internecie ;)
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1950 22.01.2012 21:43

ProfilProfilProfil
@kuba

Jakiś gość na twitterze napisał, że Lokomotiv i FC Koln ustaliły cenę i wszystkie formalności dotyczące transferu Podolskiego. I mam w to uwierzyć? :D
on-line

kuba350 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2121 22.01.2012 21:36

ProfilProfilProfil
erick torres zajebisty
on-line

soyerhh / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 21 22.01.2012 21:33

ProfilProfilProfil
imo Ramsey kolejny słaby mecz
on-line

damian199656 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1293 22.01.2012 21:27

ProfilProfilProfil
@domin
nie, to są polscy kibice Arsenalu
on-line

Mattmaister / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 174 22.01.2012 21:26

ProfilProfilProfil
Chcemy wolnego internetu i AOC w pierwszym składzie! :D
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2277 22.01.2012 21:26

ProfilProfilProfil
Tracimy bardzo dużo pkt. do czołówki. Pierwszą trojkę musiał by spotkać jakiś kryzys żebyśmy nawiązali poważną walkę o mistrzostwo. Trzeba prześcignąć Chelsea, która jest w naszym zasięgu. The Blues nie może nam uciec.
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.01.2012 21:21

ProfilProfilProfil
@CzarnyAdmiral
Zgubiłeś się na YT??
on-line

GregKMP / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1381 22.01.2012 21:21

ProfilProfilProfil
*wstawiaj
on-line

GregKMP / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1381 22.01.2012 21:21

ProfilProfilProfil
a czarnyadmiral to juz wogole chyba z gimnazjum sie zerwal... dzieciaku takie bzdury to sobie stawiaj na wp albo na onecie
on-line

GregKMP / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1381 22.01.2012 21:19

ProfilProfilProfil
a wy wszyscy krytycy sie nadajecie na trenerow... uuu wiocha i nic wiecej... po pierwsze, zagralismy slabo ale nie beznadziejnie, bo man u gralo dobrze tylko pierwsza polowe, w drugiej my ich krecilismy, niestety znowu brakuje wykonczenia, czy to RvP czy Ramseya... ogolnie jak dla mnie najgorszy na boisku Aaron z Walcottem, jak dla mnie Chamberlain zagral zajebis*** ale tez ze zrywami... Slaby a nawet nie widoczny Robin, brak myslenia ze strony Theo, brak pressingu czy zdecydowania zadecydowaly o wyniku. Niw wiem co chcecie od Wengera, kazdy jedzie go po calosc, wygramy kilka meczy z rzedu i w dupsko mu wejdziecie bez masla... a szkoda... Jak sie kocha klub to na zawsze, milosc prawdziwa wychodzi podczas kryzysu... pomyslcie barany !
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2277 22.01.2012 21:17

ProfilProfilProfil
Po prostu trzeba mieć nadzieję że nikt nie nabawi się poważnego urazu, poczekać jak wrócą kontuzjowani i walczyć mocniej o big four. Mistrzostwo?! można w nie wierzyć to nic nie boli i nie kosztuje, ale poważnie na 22 spotkania byliśmy RAZ w big four i bardzo szybko z niego wypadliśmy.
on-line

CzarnyAdmiral / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1572 22.01.2012 21:15

ProfilProfilProfil
leszcz to jest leszcz hahaha padłem po tym
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1950 22.01.2012 21:14

ProfilProfilProfil
@kuba

Na tym twitterze to mogę sobie napisać, że Wenger ma raka płuc i jutro odejdzie z Arsenalu, a Wilshere jest już na badaniach w Chelsea i może zrobić się jakaś afera. Każdy użytkownik twittera może coś wymyślić, wysłać i sprawić, że większość osób w to uwierzy. ;)
on-line

CzarnyAdmiral / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1572 22.01.2012 21:14

ProfilProfilProfil
on-line

GunnersFun / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 192 22.01.2012 21:09

ProfilProfilProfil
Brawo Wenger!!!
Tylko ty umiesz zmienić najlepszego zawodnika Arsenalu (Chamberlain) i zastąpić go jakimś pieprzonym Rosjaninem.
<< Poprzednia 1 Następna >>

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl