Nowy zawodnik w ekipie z Molineux, wypożyczony z Arsenalu Emmanuel Frimpong, uważa, że jego waleczność pomoże mu w szybkiej aklimatyzacji w nowym miejscu.
Frimpong zaliczył jak dotąd 14 występów w barwach Kanonierów. Z pewnością ta liczba byłaby większa, jednak zawodnik został wykluczony z gry przez większość sezonu 2010/2011 przez kontuzję.
- To dla mnie świetna szansa, żeby dopisać na swoje konto kilka meczów. Jestem tu po to, żeby dodać trochę świeżości tej drużynie i mam wielką nadzieję niedługo wybiec na murawę.
- Fajnie tu być i cieszę się perspektywą nowych wyzwań. Jestem piłkarzem, który lubi walkę i chce dać z siebie wszystko dla dobra drużyny.
- Zagrałem w kilku meczach w tym sezonie, dlatego to wypożyczenie jest tak jakby kolejnym krokiem w moim rozwoju jako piłkarza. Sporo się jak dotąd nauczyłem i zamierzam wykorzystać tę wiedzę grając dla Wolves.
- Mecz z Chelsea to ten z gatunku najcięższych, ponieważ z pewnością będą chcieli odbić się po porażce z Aston Villą. No ale po to tu jestem, żeby grać w meczach tego typu i jeśli zostanę wybrany do składu, dam z siebie wszystko.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 































