Nie było niespodzianki, wygrał faworyt. Kanonierzy dnia dzisiejszego ulegli Manchesterowi City na Etihad Stadium 1:0. Jedyną bramkę w meczu po sporym zamieszaniu w polu karnym zdobył David Silva. Po raz kolejny ze słabej strony zaprezentowali się skrzydłowi Kanonierów (Gervinho, Walcott, Arszawin). Na pochwałę na pewno zasługuje Mikel Arteta, który w drugiej połowie dzielił i rządził w defensywie Arsenalu. Dzisiaj żółty kartonik obejrzał Alex Song, co oznacza, że Kameruńczyka nie zobaczymy w następnym meczu z Aston Villą 21 grudnia.
Pierwsze minuty w miarę spokojne. Laurent Koscielny po profesorsku zażegnuje każde niebezpieczeństwo ze strony Manchesteru City. W 6. minucie mamy rzut wolny dla gospodarzy z około 30 metrów. Mocne uderzenie Samira Nasriego i futbolówka w rękach Wojtka Szczęsnego. W 9. minucie stuprocentową okazję na gola miał Sergio Aguero. Argentyńczyk uderza wysoko ponad bramką. Chwilę później kolejna szansa na gola dla gospodarzy. Ponownie Aguero w polu karnym. Zamieszanie, próba uderzenia i ostatecznie Citizens rozpoczynają od wrzutu z autu. Alex Song za faul na Davidzie Silvie ogląda żółtą kartkę. To znaczy, że Kameruńczyk nie będzie mógł zagrać w następnym spotkaniu przeciwko Aston Villi.
Kolejna groźna okazja dopiero w 17. minucie. Tym razem pod bramką Joe Harta. Po ładnej akcji zespołu na strzał zdecydował się Gervinho. Bramkarz City z trudem wybija piłkę. Po dwóch następnych rzutach rożnych ponownie musiał interweniować bramkarz reprezentacji Anglii. Celne strzały oddali Aaron Ramsey i Thomas Vermaelen.
W 24. minucie Obywatele mieli najlepszą jak dotychczas okazję na gola. Niezrozumienie defensorów Arsenalu skrzętnie wykorzystał Mario Balotelli. Strzał Włocha z pięciu metrów fantastycznie obronił Wojciech Szczęsny. W 27. minucie Kanonierzy mają rzut wolny z około 25 metrów. Wykonawcą Robin van Persie. Dośrodkowanie z łatwością przejmują obrońcy rywali. Przez kolejne kilka minut to gospodarze byli w natarciu. Nie pozwalali podopiecznym Arsene Wengera wyjść z własnego pola karnego.
W 34. minucie Arsenal miał niemalże stuprocentową okazję na bramkę. Strzał Robina van Persiego, rykoszet i piłka zaskakująco odnalazła się pod nogą Aarona Ramseya. Ten zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i futbolówkę w ostatniej chwili przejął Kolo Toure. W 39. minucie po faulu na Mikelu Artecie żółtą kartkę ogląda Gareth Barry. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy meczu kolejną dogodną okazję miał Aguero. Strzał na długi słupek znakomicie obronił Szczęsny. Chwilę później właśnie Polak ubiegł snajpera City i nie pozwolił na stworzenie bramkowej szansy. Chwilę później faul Zabalety na Robinie van Persiem. Holender mocno ucierpiał przy tym starciu. Z trudem podnosi się z murawy. Na szczęście może on wrócić na boisko. Citizens ruszają z kontrą, którą faulem przerywa Laurent Koscielny. Żółta kartka dla Francuza. W doliczonych przez sędziego dwóch minutach nie wydarzyło się nic godnego zanotowania i po pierwszej połowie mamy wynik bezbramkowy.
W 47. minucie za Johana Djourou wchodzi Ignasi Miquel.
I wreszcie w 53. minucie mamy zmianę rezultatu. Mario Balotelli ładnie urwał się obrońcom na lewym skrzydle i uderzył na bramkę Szczęsnego. Pierwszy strzał Polak obronił, ale przy dobitce Davida Silvy nie miał już szans. 1:0 dla Manchesteru City.
Chwilę później groźnie z daleka uderzył Theo Walcott. Joe Hart wybija piłkę na rzut rożny. Kolejna okazja na wyrównanie. Robin van Persie umieszcza piłkę w siatce, ale… sędzia odgwizduje spalonego. Dobra decyzja arbitra. W 61. minucie niesamowicie groźny strzał Aguero. Piłka o centymetry mija dalszy słupek bramki Arsenalu. Nie minęła minuta i Citizens mieli kolejną świetną okazję na gola. Samir Nasri wyszedł do sytuacji sam na sam z bramkarzem. Miał obok siebie jeszcze dwóch kolegów z drużyny. Niecelne podanie i na trybunach tylko jęk zawodu. Mecz nabiera rumieńców. Tym razem okazja po drugiej stronie boiska. Gervinho podaje z lewego skrzydła do środka, do Van Persiego. Ten strzela z pierwszej piłki. Futbolówka w rękach Harta.
65. minuta to uderzenie Zabalety z dystansu. Słupek! Zmiana w zespole Arsenalu. Theo Walcott opuszcza boisko. W jego miejsce Andriej Arszawin. W 72. minucie żółty kartonik wędruje do Aguero. Kartkę tego samego koloru chwilę później ogląda także Mikel Arteta. W 77. minucie piłkę ręką w polu karnym odbija Micah Richards. Arbitrzy niczego nie zauważyli i gra zostaje kontynuowana. 2 minuty później z ostrego kąta uderza Aguero. Broni świetnie Szczęsny. 81. minuta to bardzo ciekawa zagrywka Arsene Wengera. Pera Mertesackera zmienia Marouane Chamakh. Chwilę potem świetne wejście Richardsa z prawego skrzydła. Złe podanie jednak zniweczyło cały wysiłek. Dwie minuty przed końcem Andriej Arszawin przed szansą na wyrównanie. Strzał niecelny. W 90. minucie Arsenal ma rzut rożny. Krótkie rozegranie, przy piłce Thomas Vermaelen. Piekielnie mocny strzał. Joe Hart popisał się świetnym refleksem i wybił piłkę. Cztery minuty doliczone przez arbitra. Ładne podanie Aguero z lewego skrzydła. Przy piłce Dzeko. Strzał z ostrego kąta i tylko boczna siatka.
Minuta do końca meczu. Thomas Vermaelen w kolejnej próbie strzału z daleka. Centymetry obok słupka! Koniec meczu. Manchester City wygrywa z Arsenalem 1:0. Dla Kanonierów jest to pierwsza porażka od dziewięciu ligowych spotkań.
Bramka: David Silva 53’
Żółte kartki: Barry, Aguero – Song, Koscielny, Arteta
Sędzia: Phil Dowd
Manchester City: Hart - Richards, Kolo Toure, Kompany, Zabaleta - Yaya Toure (De Jong 85’), Barry, Silva, Nasri (Dzeko 85’) - Aguero, Balotelli (Milner 72’).
Ławka rezerwowych: Pantilimon, Lescott, Savic, A. Johnson.
Arsenal: Szczęsny – Djourou (Miquel 47’), Koscielny, Mertesacker (Chamakh 82’), Vermaelen - Song, Ramsey, Arteta – Walcott (Arszawin 69’), Gervinho, Van Persie.
Ławka rezerwowych: Almunia, Frimpong, Rosicky, Benayoun.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 































