Dzisiaj jest sobota, 19 maja 2012 roku
on-line: 56
http://footballteam.pl/index.php?partner=ARS

David Silva katem Kanonierów. Manchester City vs Arsenal 1:0 (0:0)

15.12.2011, 21:37 / Matt

Komentarze:
737
A A A

Nie było niespodzianki, wygrał faworyt. Kanonierzy dnia dzisiejszego ulegli Manchesterowi City na Etihad Stadium 1:0. Jedyną bramkę w meczu po sporym zamieszaniu w polu karnym zdobył David Silva. Po raz kolejny ze słabej strony zaprezentowali się skrzydłowi Kanonierów (Gervinho, Walcott, Arszawin). Na pochwałę na pewno zasługuje Mikel Arteta, który w drugiej połowie dzielił i rządził w defensywie Arsenalu. Dzisiaj żółty kartonik obejrzał Alex Song, co oznacza, że Kameruńczyka nie zobaczymy w następnym meczu z Aston Villą 21 grudnia.

 

Pierwsze minuty w miarę spokojne. Laurent Koscielny po profesorsku zażegnuje każde niebezpieczeństwo ze strony Manchesteru City. W 6. minucie mamy rzut wolny dla gospodarzy z około 30 metrów. Mocne uderzenie Samira Nasriego i futbolówka w rękach Wojtka Szczęsnego. W 9. minucie stuprocentową okazję na gola miał Sergio Aguero. Argentyńczyk uderza wysoko ponad bramką. Chwilę później kolejna szansa na gola dla gospodarzy. Ponownie Aguero w polu karnym. Zamieszanie, próba uderzenia i ostatecznie Citizens rozpoczynają od wrzutu z autu. Alex Song za faul na Davidzie Silvie ogląda żółtą kartkę. To znaczy, że Kameruńczyk nie będzie mógł zagrać w następnym spotkaniu przeciwko Aston Villi.

 

Kolejna groźna okazja dopiero w 17. minucie. Tym razem pod bramką Joe Harta. Po ładnej akcji zespołu na strzał zdecydował się Gervinho. Bramkarz City z trudem wybija piłkę. Po dwóch następnych rzutach rożnych ponownie musiał interweniować bramkarz reprezentacji Anglii. Celne strzały oddali Aaron Ramsey i Thomas Vermaelen.

 

W 24. minucie Obywatele mieli najlepszą jak dotychczas okazję na gola. Niezrozumienie defensorów Arsenalu skrzętnie wykorzystał Mario Balotelli. Strzał Włocha z pięciu metrów fantastycznie obronił Wojciech Szczęsny. W 27. minucie Kanonierzy mają rzut wolny z około 25 metrów. Wykonawcą Robin van Persie. Dośrodkowanie z łatwością przejmują obrońcy rywali. Przez kolejne kilka minut to gospodarze byli w natarciu. Nie pozwalali podopiecznym Arsene Wengera wyjść z własnego pola karnego.

 

W 34. minucie Arsenal miał niemalże stuprocentową okazję na bramkę. Strzał Robina van Persiego, rykoszet i piłka zaskakująco odnalazła się pod nogą Aarona Ramseya. Ten zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i futbolówkę w ostatniej chwili przejął Kolo Toure. W 39. minucie po faulu na Mikelu Artecie żółtą kartkę ogląda Gareth Barry. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy meczu kolejną dogodną okazję miał Aguero. Strzał na długi słupek znakomicie obronił Szczęsny. Chwilę później właśnie Polak ubiegł snajpera City i nie pozwolił na stworzenie bramkowej szansy. Chwilę później faul Zabalety na Robinie van Persiem. Holender mocno ucierpiał przy tym starciu. Z trudem podnosi się z murawy. Na szczęście może on wrócić na boisko. Citizens ruszają z kontrą, którą faulem przerywa Laurent Koscielny. Żółta kartka dla Francuza. W doliczonych przez sędziego dwóch minutach nie wydarzyło się nic godnego zanotowania i po pierwszej połowie mamy wynik bezbramkowy.

 

W 47. minucie za Johana Djourou wchodzi Ignasi Miquel.

 

I wreszcie w 53. minucie mamy zmianę rezultatu. Mario Balotelli ładnie urwał się obrońcom na lewym skrzydle i uderzył na bramkę Szczęsnego. Pierwszy strzał Polak obronił, ale przy dobitce Davida Silvy nie miał już szans. 1:0 dla Manchesteru City.

 

Chwilę później groźnie z daleka uderzył Theo Walcott. Joe Hart wybija piłkę na rzut rożny. Kolejna okazja na wyrównanie. Robin van Persie umieszcza piłkę w siatce, ale… sędzia odgwizduje spalonego. Dobra decyzja arbitra. W 61. minucie niesamowicie groźny strzał Aguero. Piłka o centymetry mija dalszy słupek bramki Arsenalu. Nie minęła minuta i Citizens mieli kolejną świetną okazję na gola. Samir Nasri wyszedł do sytuacji sam na sam z bramkarzem. Miał obok siebie jeszcze dwóch kolegów z drużyny. Niecelne podanie i na trybunach tylko jęk zawodu. Mecz nabiera rumieńców. Tym razem okazja po drugiej stronie boiska. Gervinho podaje z lewego skrzydła do środka, do Van Persiego. Ten strzela z pierwszej piłki. Futbolówka w rękach Harta.

 

65. minuta to uderzenie Zabalety z dystansu. Słupek! Zmiana w zespole Arsenalu. Theo Walcott opuszcza boisko. W jego miejsce Andriej Arszawin. W 72. minucie żółty kartonik wędruje do Aguero. Kartkę tego samego koloru chwilę później ogląda także Mikel Arteta. W 77. minucie piłkę ręką w polu karnym odbija Micah Richards. Arbitrzy niczego nie zauważyli i gra zostaje kontynuowana. 2 minuty później z ostrego kąta uderza Aguero. Broni świetnie Szczęsny. 81. minuta to bardzo ciekawa zagrywka Arsene Wengera. Pera Mertesackera zmienia Marouane Chamakh. Chwilę potem świetne wejście Richardsa z prawego skrzydła. Złe podanie jednak zniweczyło cały wysiłek. Dwie minuty przed końcem Andriej Arszawin przed szansą na wyrównanie. Strzał niecelny. W 90. minucie Arsenal ma rzut rożny. Krótkie rozegranie, przy piłce Thomas Vermaelen. Piekielnie mocny strzał. Joe Hart popisał się świetnym refleksem i wybił piłkę. Cztery minuty doliczone przez arbitra. Ładne podanie Aguero z lewego skrzydła. Przy piłce Dzeko. Strzał z ostrego kąta i tylko boczna siatka.

 

Minuta do końca meczu. Thomas Vermaelen w kolejnej próbie strzału z daleka. Centymetry obok słupka! Koniec meczu. Manchester City wygrywa z Arsenalem 1:0. Dla Kanonierów jest to pierwsza porażka od dziewięciu ligowych spotkań.

 

Bramka: David Silva 53’

 

Żółte kartki: Barry, Aguero – Song, Koscielny, Arteta

 

Sędzia: Phil Dowd

 

Manchester City: Hart - Richards, Kolo Toure, Kompany, Zabaleta - Yaya Toure (De Jong 85’), Barry, Silva, Nasri (Dzeko 85’) - Aguero, Balotelli (Milner 72’).

 

Ławka rezerwowych: Pantilimon, Lescott, Savic, A. Johnson.

 

Arsenal: Szczęsny – Djourou (Miquel 47’), Koscielny, Mertesacker (Chamakh 82’), Vermaelen - Song, Ramsey, Arteta – Walcott (Arszawin 69’), Gervinho, Van Persie.

 

Ławka rezerwowych: Almunia, Frimpong, Rosicky, Benayoun.

 

Liczba odsłon: 10011



Źródło: własne
http://www.musicessentials.pl

Twoja reklama tutaj? Napisz do nas: email lub gadu-gadu

Oceń tego newsa:

(14) Aktualna ocena: 4.86
on-line

piciawpojedynke / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 5 20.12.2011 18:45

ProfilProfilProfil
Witam! Proszę o wejście na facebook'a Canal+ Sport i wpisania się do ankiety, która ma na celu przywrócenie transmisji meczu AV vs. ARSENAL, wszystkich, którzy chcą oglądać jutro mecz AV vs. ARSENAL po polsku na C+Sport, lub przez neta, także po polsku!

Tak wygląda post, w którym należy się wpisać, może to jakoś pomoże! Jebać C+, bo płacę za niego a s****ysyny mi odbierają mecz ARSENAL'u!!!



"Proponuje jakąś ankietę, która ma na celu przywrócenie transmisji meczu Aston Villa vs. ARSENAL!!! Jeżeli nie chcą transmitować meczu - AV vs. ARSENAL, to niech transmitują obydwa mecze, Fulham vs. MU i AV vs. ARSENAL!!!

PROSZĘ O WPIS POD TYM POSTEM, WSZYSTKICH, KTÓRZY CHCĄ, by Canal+ Sport TRANSMITOWAŁ MECZ - Aston Villa vs. ARSENAL !!!"
on-line

matt531 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1223 20.12.2011 17:03

ProfilProfilProfil
@Jahoo to krótko ;p

@t0my ja już w zakłady nie będę sie bawił, nie chce być sezonowcem juz ;p
on-line

Jahoo / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 3238 20.12.2011 14:51

ProfilProfilProfil
matt531 Do póki Gerwazy nie strzeli, albo asystuje
on-line

t0my / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4307 19.12.2011 23:28

ProfilProfilProfil
ale macie brzydkie avatary tam na dole lepiej bierzcie przyklad ze mnie SEZONOWCY
on-line

matt531 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1223 19.12.2011 20:26

ProfilProfilProfil
xD

co Aguero robi silvie ;p
on-line

matt531 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1223 19.12.2011 20:24

ProfilProfilProfil
@Jahoo zadowolony? :D

Tylko na ile go mam miec :p?
on-line

Jahoo / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 3238 19.12.2011 19:17

ProfilProfilProfil
Ale to prawda Gerwazy grał zaaajebiście!
on-line

Jahoo / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 3238 19.12.2011 19:16

ProfilProfilProfil
@matt531 a ty nie miałeś mieć czerwonej kartki na avatarze jak gerwazy nie strzeli? ;)
on-line

matt531 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1223 19.12.2011 18:50

ProfilProfilProfil
ten wynik jest niesprawiedliwy, powinno być z 3:3 ponieważ my b. dobrze graliśmy i M. City dobrze grali,

A Gerwazy to już czysta zajebistość!!! wkońcu pokazał na co go stać!!!!!!!!!!!!!!!!

Ave Gerwazy!!
on-line

Jahoo / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 3238 19.12.2011 18:38

ProfilProfilProfil
To prawda. Jesteśmy w świetnej formie. Top 3, półfinał LM i zwycięstwo FA Cup jest w naszym zasięgu
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2762 19.12.2011 18:06

ProfilProfilProfil
Nie wiem czemu, ale mam takie dziwne uczucie(czyt. swego rodzaju pewność) jakiego nie miałem nigdy w stosunku do choćby transferów. Ten sezon jest strasznie dziwny i zupełnie inny od 7 poprzednich. Coś się w końcu dzieje w Arsenalu. W różnych kwestiach jest multum zbiegów okoliczności, oraz mnóstwo takiego jakby "pchania w jakimś kierunku", dla przykładu sprawa Henry'ego: najpierw trening z zespołem -> potem plotki na temat przyjścia -> potem postawienie pomnika i ponowne jego przybycie do Londynu -> później coraz to większe i bardziej prawdopodobne plotki -> Wenger zaczyna mięknąć i pomimo zasady nie sprowadzania byłych Kanonierów, zaczyna brać pod uwagę przynajmiej wypożyczenie Thierry'ego. A co do np. sprawy trofeów:
-CC: no trudno odpadło się, ale wolę tak odpaść, po walce z MC, niż po żałosnym meczu w FINALE CC z Birmingham. Mimo wszystko dalej jest szansa na potrójną koronę
-PL: tu będzie ciężko i nie dlatego, że jesteśmy słabi, bo wg mnie jesteśmy silni jak nigdy dotąd(chyba pierwszy raz od czasów Invincibles), ale dlatego że strata 12pkt. to nie przelewki, tym bardziej że City przeciwników z górnej półki ma u siebie. Ale wierzyć trzeba
-FA Cup: tu jeszcze nie zaczęliśmy grać, ale ogromnym + jest to, że już na starcie jest mecz MU-MC
-LM: tu stawiam nas narazie na 4 miejscu(za farsą, Realem i Bayernem(ze względu na to, że finał w Monachium)), ale nie znaczy to, że nie można tego wygrać. Inter też nie był faworytem a nie tylko pokonał farse co zdobył puchar, więc dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe.
Mimo że w tamtym sezonie mieliśmy coś wygrać(a nawet i 4 korony) bo graliśmy świetnie tak teraz szansa na coś(choćby skromne FA Cup) wydaje mi się jeszcze większa.
on-line

mahjong / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2549 19.12.2011 17:30

ProfilProfilProfil
4 ludzi z podstawy ma kontuzje. Więc jak na taką ilość kontuzji i na taki skład zagraliśmy bardzo dobrze :) Nie chce sobie wyobrazić co będzie jak wróci Sagna/Santos/Wilshere. Będziemy po prostu wszystkich gnoić w PL :)
on-line

Jahoo / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 3238 19.12.2011 16:41

ProfilProfilProfil
Owszem. Leonidas dobrze prawi, gdyż dobrze graliśmy
on-line

angus1886 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 408 19.12.2011 16:03

ProfilProfilProfil
dobrze prawisz leonidasie.
on-line

Leonidas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2762 19.12.2011 15:21

ProfilProfilProfil
Jeżeli my byliśmy w tym meczu jak przedszkolaki, to ja się boję kim byli United(1:6) i Tottenham(5:1). Chyba niemowlaki!

Wg mnie to był nasz jeden z lepszych(może nawet drugi po Chelsea) występów w tym sezonie. Trudno, szczęście dopisało City i 3pkt zostają u nich, jednak po tym meczu wniosek jest jeden: jeżeli City nie chce ośmieszenia, to niech lepiej nie przyjeżdża do Londynu.
on-line

PrzeTINeK / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 331 19.12.2011 14:07

ProfilProfilProfil
RaaZ - nie przesadzaj, jak by tak było to byśmy dostali 8:2, czy tam 6:1, było ok :)
on-line

RaaZ / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 910 19.12.2011 12:58

ProfilProfilProfil
Ten mecz wyglądał jakby grali dzieci z przedszkola z doroslymi facetami. N
on-line

mahjong / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2549 19.12.2011 12:00

ProfilProfilProfil
Co mecz to jakaś kontuzja :( coś trzeba z tym zrobić, to jest niemożliwe żeby tak się działo :(
A co do meczu obrona najbardziej solidnie się spisywała. Nie mam za złe do RVP bo to było normalne że on będzie podwajany, więc nawet nie miał jak uciec spod opieki. Walcott mnie zszokował swoją kiepską postawą, tymbardziej że z poprzednich meczy rotował dobrze, a Arshavin to już pozostawię bez komentarza ;) Moim zdaniem AOC byłby dobry na City. Potrafiłby wydryblować kilku graczy z obrony City.
Ale ogólnie City miało fuksa !!!!!!!!!!!
GO GO GUNNERS !!!!!!!!!!!!
on-line

Bergkamp10 / Użytkownik

Dodanych newsów: 1 / komentarzy: 1049 19.12.2011 11:53

ProfilProfilProfil
Raczej nie ma szans, że Wenger kogoś kupi. Jak zwykle będzie zastawiał sie tym, że w lutym wraca Wilshere, Sagna i Diaby.
on-line

PrzeTINeK / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 331 19.12.2011 09:25

ProfilProfilProfil
domin - poczekaj do końca okienka transferowego, i zobaczymy czy Boss kupi kogoś dobrego, bo puki co to tylko takie gdybanie...., ok?
on-line

PrzeTINeK / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 331 19.12.2011 09:19

ProfilProfilProfil
angus1886 -dałn dostal od szejków karnet na ropę do samochodu na rok i się skusił :P
on-line

angus1886 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 408 19.12.2011 07:46

ProfilProfilProfil
świetny mecz, niestety przegrany. pozostała nam walka o big4 i to też nie jest pewne czy ją wygramy. największa bolączka tego klubu: prawa obrona. dzuru i per niestety nie ten poziom.wiem,wiem, zaraz ktoś napisze, że per zagrał dobrze, że się sprawdza itd. itp. nie potrafię tylko zaakceptowac ślepoty bosa w tej sprawie. dwumetrowy koleś nie potrafi wygrac pojedynku główkowego( niewykorzystana setka balotellego ). bravo dla harta i wojtka, świetne parady.
i jeszcze jedno czym kieruje się federacja kierując do takiego meczu pana dałna(ewidentna ręka w polu karnym, którą trol widzi i nic, kurwa nic!).
on-line

LondonIsRed / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 92 18.12.2011 22:40

ProfilProfilProfil
Za to co skandlowali kibice Man City tzn. "Jesteście filią naszego zespołu" zaczynam ich nienawidzieć .
on-line

Bergkamp10 / Użytkownik

Dodanych newsów: 1 / komentarzy: 1049 18.12.2011 22:28

ProfilProfilProfil
Nie płaczmy nad rozlanym mlekiem. Ja jakoś przyjąłem tą porażke do siebie. Kanonierzy zagrali dzisiaj dobrey mecz, który przy odrobinie szczęścia ( gdyby sędzia wziął mózg z domu ) mogliśmy zremisować. Przegraliśmy 1 bramka z zespołem, który jest naszpikowany gwiazdami, i który posiada ławke rezerwowych, na której zasiadają zawodnicy praktycznie 1 składu. Z taką kadrą mozna rotować na wszystkie sposoby. Trzeba spiąć poslady na Aston Ville, bo czeka nas tera zbardzo trudny okres, gdzie mecze będą rozgrywane co 3 dni.
on-line

LondonIsRed / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 92 18.12.2011 22:24

ProfilProfilProfil
Kurde Arsenal gra jak stado pinokiów narazie ...
on-line

borek / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 37 18.12.2011 21:48

ProfilProfilProfil
kurwa slabo wyglada nasza obrona
on-line

Jahoo / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 3238 18.12.2011 21:47

ProfilProfilProfil
Też mam nadzieję, że Robin zostanie... Ale fakt, że nie przedłuża kontraktu daje do myślenia
on-line

Jahoo / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 3238 18.12.2011 21:44

ProfilProfilProfil
Mówię tylko co mym chciał. Wiem, że to się nie stanie
on-line

retriever / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 28 18.12.2011 21:44

ProfilProfilProfil
Mecz mógł się podobać, jednak nie fanom The Gunners. Trudno stwierdzić, który z zespołów miał przewagę, szanse były równe.
Arsenal miał słaby punkt. Prawa obrona moim zdaniem nie istniała. Po zejściu Djourou, Koscielny w ogóle tam sobie nie radził.
Większość akcji wyprowadzanych przez Citizens szła lewą flanką i widać było wyraźny brak Sagna'y (?) .

Jahoo - z tych, których wymieniłeś tylko Gomez by się nadawał do pary z R.v.P, który nie odejdzie za szybko. ;)
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2277 18.12.2011 21:42

ProfilProfilProfil
Zawsze po porażce gdybanie że Robin odejdzie, że w styczniu potrzebne są transfery, których i tak nie będzie. Jak by zawodnicy zamartwiali się tak jak my to nawet nie mieliśmy bym tego piątego miejsca, chociaż jest się czym martwić.
<< Poprzednia 1 Następna >>

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl