Dzisiaj jest sobota, 19 maja 2012 roku
on-line: 50
http://footballteam.pl/index.php?partner=ARS

Katastrofa! Arsenal vs Liverpool 0:2

20.08.2011, 14:51 / Skarbona

Komentarze:
247
A A A

Po ciekawej pierwszej części spotkania i dużo słabszej drugiej połówce, Arsenal przegrywa z Liverpoolem 0:2. Bramki na wagę 3 punktów zdobyli Ramsey, nieszczęśliwie odbijając piłkę wybijaną przez Miquela oraz Suareza. Niestety, nie obyło się bez kontuzji i zawieszeń - w 13. minucie z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Laurent Koscielny, a w 70. minucie czerwoną kartkę obejrzał Frimpong.

 

Początek spotkania nie zawiódł - zarówno jedni, jak i drudzy atakowali bramkę rywala, jednak obyło się bez lepszych sytuacji bramkowych. Niestety, w 13. minucie boisko z powodu kontuzji opuścić musiał Laurent Koscielny - jego miejsce zajął Miquel. Od tego momentu to The Reds zaczęli przeważać.

Pierwsza sytuacja bramkowa miała miejsce w 20. minucie meczu - po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, Caroll uderzył z główki, jednak Szczęsny był na miejscu i obronił strzał napastnika Liverpoolu. Kilka minut później w podobnej sytuacji znalazł się Henderson, jednak strzelił prosto w polskiego bramkarza Arsenalu.

 

Pierwszy groźny strzał gospodarze oddali w 30. minucie meczu. Z 30. metra próbował Frimpong, jednak Reina z trudem sparował piłkę na rzut rożny. Pięć minut później znakomitą akcją zakończoną uderzeniem popisał się Nasri, jednak piłka minęła bramkę Liverpoolu.

 

Druga połowa rozpoczęła się od ataków Liverpoolu, co zaowocowało groźną sytuacją bramkową - Martin Kelly bardzo mocnym strzałem trafił w słupek bramki Szczęsnego. Arsenal nie mógł stworzyć żadnej dobrej akcji - Kanonierzy co chwila gubili piłkę pod polem karnym, bądź dośrodkowywali "do nikogo". Po raz pierwszy w drugiej części meczu Arsenal zagroził bramce Reiny w 68. minucie. Po podaniu Arshavina, Robin van Persie z najbliższej odległości trafił w bramkarza The Reds. Chwilę później za faul drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartkę otrzymał Frimpong - The Gunners będą kończyli w dziesięciu drugi mecz z rzędu. Nie trzeba było długo czekać na efekty czerwonej kartki - w 73. minucie Suarez wychodzi na świetną pozycję strzelecką, jednak trafia prosto w Szczęsnego.

W 78. minucie Liverpool zdobywa bramkę. Na pozycji spalonej był Suarez, jednak sędzia tego nie zauważył, a wybijający piłkę Miquel trafił w głowę Ramseya. Odbita futbolówka przelobowała wysuniętego Szczęsnego i wpadła do siatki.

W 90. minucie spotkania The Reds dobijają Arsenal - świetne podanie do Meirelesa, ten podaje po ziemi w pole karne do Suareza, a Urugwajczyk pomimo asysty dwóch obrońców pakuje piłkę do bramki.

 

Bramki: 78' Ramsey (OG), 90' Suarez (Meireles)

 

Żółte kartki: Frimpong (8'), Lansbury (88') - Caroll (28'), Lucas Leiva (45')

 

Czerwone kartki: Frimpong (70')

 

Arsenal: Szczęsny - Sagna, Vermaelen, Koscielny (16' Miquel), Jenkinson - Frimpong, Ramsey, Nasri - Arshavin (72' Lansbury), van Persie, Walcott (80' Bendtner)

Ławka rezerwowych: Fabiański, Oxlade-Chamberlain, Ryo, Miquel, Chamakh, Lansbury, Bendtner

 

Liverpool: Reina - Kelly, Carragher, Agger, Enrique - Kuyt (71' Meireles), Henderson, Lucas, Adam, Downing - Carroll (Suarez 72')

Ławka rezerwowych: Doni, Flanagan, Skrtel, Meireles, Spearing, Suarez, Maxi

Liczba odsłon: 7122



Źródło: własne
http://www.musicessentials.pl

Twoja reklama tutaj? Napisz do nas: email lub gadu-gadu

Oceń tego newsa:

(1) Aktualna ocena: 5
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.08.2011 21:58

ProfilProfilProfil
Sądzę, że za pieniądze jakie wydaliśmy na AOC mogliśmy kupić solidnego gracza na teraz, bo wiadomo, że Wenger wzbrania się wysoko gotówkowych transakcji.
on-line

Reamoner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2153 22.08.2011 21:55

ProfilProfilProfil
Naturalna selekcja zostają tylko najsilniejsze osobniki
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.08.2011 21:04

ProfilProfilProfil
Może i szkolimy młodzież, ale nie wiem czy zauważyłeś, że z wieloma naszymi wychowankami rozwiązaliśmy kontrakty bądź ich sprzedaliśmy. Po co?? Aby zwolnić miejsce dla dzieci masowo ściąganych przez Bossa
on-line

Reamoner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2153 22.08.2011 20:59

ProfilProfilProfil
popieram Fifiego ale jeszcze 1 sprawa
Pytania dla dzieciaków:
Ile jest czołowych zespołów w lidze angielskiej
-ManU, Arsenal, ManC, Liverpool, Tottenham, Chelsea - powiedzmy 6
Które z tych zespołów przez ostatnie 15 lat były zawsze w czołówce
-ManU, Arsenal, Liverpool
Które z tych zespołów ma najmniejszy budżet
-Arsenal Tottenham
Który z tych zespołów ma najmniejsze długi
-Arsenal
Który zespół najlepiej szkoli młodzież
-Arsenal

Wnioski: Zespół jest bardzo dobrze zarządzany, jedyny sposób którym możemy nawiązać rywalizacje z wielkimi pieniędzmi jest szkolenie młodzieży gdyby nie to już od dawna walczylibyśmy o utrzymanie. Dzięki Boss-owi możemy w miarę spokojnie patrzeć w przyszłość czego nie można powiedzieć o np. Chelsea która staje się przestarzałym zespołem a młodych zmienników tam nie widać
Lampard 33 lata Drogba 33lata Malouda 31lat Terry 31lat Anelka 32lat Ashley Cole 31lat to są najlepsi zawodnicy tej drużyny u nas to nie do pomyślenia u nas w składzie nie ma nawet jednego 30-latka, co z tego że do Chelsea przychodzą hiszpanki ale to nie jest liga dla hiszpanek i Chelsea będzie miała duży problem by przetrwać w takim tępie jak nażuciły Manchestery ja licze że z młodością utrzymamy się w czołówce a za rok możemy zaatakować mistrzostwo, bo tylko z młodzieży mogą się znaleźć zawodnicy którzy w tym zespole spędzą całą swoją karierę piłkarską.
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.08.2011 17:46

ProfilProfilProfil
Nie chodziło o takie zmiany, że na następny dzień będzie nowa miotła, tylko o to ile męczymy się z jego teoriami o jakości, o tym, że sędziowie nas okradli itd. Minęło 6 lat, a my nie mieliśmy świetnego sezonu od deski do deski. Bo co innego jakby walczyli cały czas, trudno nie wyszło, ale ten CC to przegrali na własne życzenie i potem już im się wszystkiego odechciało.
Mamy pieniądze, mamy szpital mamy zawieszenia, to aż się prosi aby kupić nowych graczy.
on-line

fifi / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 20 22.08.2011 17:40

ProfilProfilProfil
Felipe9:
"Kończysz rozmowy sam ze sobą. Wysnuwasz wnioski. Jakie?? Chcesz jak najszybszych zmian. Bo od 6 lat nic nie wygraliśmy."

Nie chcesz jak najszybszych zmian, chcesz by Arsenal znowu wygrywał i był niepokonany. Wydaje ci się, że "jak najszybsze zmiany" sprawią że Arsenal znowu będzie grał tak, jak na początku stulecia. Otóż nie.


Co do krytyki Wengera w sprawie transferów - tłumaczenie artykułu zamieszczonego na jednej z angielskojęzycznych stron poświęconych futbolowi:

http://www.kanonierzy.com/shownews_id-22­098_O-konflikcie-wewnatrz-klubu--czyli-k­to-o-co-walczy.shtml

"Ludzie pytają się czemu Wenger nie sprowadził Danna, Samby czy Cahilla. Odpowiedź jest prosta: Arsene chce kupić lepszych piłkarzy. Zarząd pragnie zakontraktować zawodników, których oczekiwania finansowe nie przekraczają przyjętych w Arsenalu norm. Wenger natomiast chce sięgnąć po graczy z wyższej półki, jak Subotić czy Hummels. Jednak pozyskanie tych piłkarzy wiąże się nie tylko z pokryciem dużych kosztów karty zawodniczej, ale też z wydaniem ogromnej sumy na zarobki tych zawodników.

Wenger woli nie kupować nikogo aniżeli wydawać duże pieniądze na zawodnika, który jest gorszy od wystepujących obecnie w szeregach The Gunners graczy. "

I chwała mu za to.
on-line

Felipe9 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4388 22.08.2011 17:19

ProfilProfilProfil
@fifi
Postaw się w takiej sytuacji.
Masz 40 parę lat, mieszkasz w Londynie. Masz wspaniałą rodzinę, kochającą żonę, wspaniałego syna. Masz stabilną pracę, nie zarabiasz kokosów, ale na wszystkie potrzeby Ci starcza. Jest jednak coś jeszcze. Każdego poniedziałku czekasz na weekend, bo kochasz coś jeszcze. Kochasz Arsenal FC.
W każdy weekend zabierasz syna na Highbury. Dopingujesz przez cały mecz, cieszysz się piękną grą. Razem z The Invincibles świętujesz wspaniałe mistrzostwo. Mistrzostwo bez porażki.
Nie wszystko trwa wiecznie. Klub podejmuje decyzję przenieść się z magicznego Highbury. Budujemy The Emirates Stadium. Od sezonu 2006/07 przychodzisz na nowy stadion. Czujesz się jakoś dziwnie, Nie wiesz gdzie się podziać tak jak reszta kibiców. Co więcej zaczyna się ciężki okres. Okres zaciśniętego pasa. Możemy liczyć na wychowanków bądź wspaniałe transfery utalentowanych nastolatków. Jest rok 2010 na stadion przychodzisz nie chętnie, ale czujesz, że musisz być razem z innymi Kanonierami. Przegrywamy 2:3 z WBA. Nie wierzysz w to co się stało. Wenger znowu mydli oczy „jakością”. Dochodzi do starcia z UEFA Barcelona. Po fantastycznym comeback’u wygrywamy 2:1 z pupilami europejskiej federacji piłkarskiej. Nabierasz wiary, że to właśnie ten sezon. Sezon, gdy skończy się haniebny okres bez trofeum. Jedziesz na Wembley, na finał Carling Cup. Pewny siebie, w końcu gramy z Birmingham. Przeżywasz szok, w ostatniej minucie po błędzie graczy przegrywamy 2:1. Po wielkich nadziejach zalewasz się wręcz łzami. Wracasz do domu. Chodzisz na mecze, wyłącznie po to aby spotkać się ze „znajomymi z trybuny”.
Kończy się sezon, Jakżeby inaczej, z pustymi rękoma. Na domiar złego podwyższono ceny biletów na kolosalne 100 funtów, przy czym wejściówki na mistrza kraju Manchester United kosztują zaledwie 55. Nie zrażasz się, czekasz na wzmocnienia, przybywa Gervinho – ujdzie i jak żeby inaczej, parę chłopców. Tracimy Fabregasa, kapitan z niego żaden, jednak pewne umiejętności ma, bliski odejścia jest również Samir Nasri. Postanawiasz oglądać sparingi w TV. Prawie. Do przyjścia na Emirates przyciąga cię legenda – Henry. Kończy się Emirates Cup. Cup zabiera NY Red Bull, a Tobie zostaje bezbarwne Emirates. Emirates Stadium. Zaczyna się sezon. Z powodu droższych biletów bierzesz nadgodziny. Ryzykujesz gorszymi kontaktami z żoną, dla Ciebie żaden problem, syn ma już własne życie. Oglądasz starcie ze Srokami w TV. Barton robi swoje. Gervinho wylatuje z boiska, Song po spotkaniu zostaje zawieszony na 3 spotkania, Iworyjczyka również czeka taka kara. Cały tydzień jesteś jakiś inny, przecież zbliża się spotkanie z Liverpoolem. Przychodzisz na stadion. Wieje nudą, zaczynasz czytać program meczowy. A tu nagle robi się głośno. Przegrywamy. Masz nadzieję, że się odkujemy, nic bardziej mylnego.
Wracasz do domu. Zamykasz się w pracowni i rozmyślasz, przez głowę przechodzi Ci wiele myśli. Płacisz co roku słone pieniądze na koszulki, gadżety i wreszcie bilety. Masz prawo oczekiwać wielkich rzeczy. Z pięknej gry, z której byliśmy znani, nie pozostało praktycznie nic. Powodem szpital zaraz na początku sezonu oraz spektakularne transfery… z klubu. Masz dosyć mrzonek Wengera, a na dodatek Arsenal czeka ciężki bój w Udine o LM.
Kończysz rozmowy sam ze sobą. Wysnuwasz wnioski. Jakie??
Chcesz jak najszybszych zmian. Bo od 6 lat nic nie wygraliśmy. Klub „wzmacniają” juniorzy. Mamy trenera bez jaj, który nie mówi wprost tylko wszystko okręca, oraz właściciela, który ma Ciebie, kibica w głębokim poważaniu.
Czy może jednak chwila. Mamy jakość, po co Nam transfery. Przecież według badań, arbitrzy swoimi błędnymi decyzjami okradli Nas z 2. miejsca w Premier League.
Zastanów się :)
on-line

t0my / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4307 22.08.2011 16:45

ProfilProfilProfil
Damy rade
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2277 22.08.2011 16:22

ProfilProfilProfil
Powiem tak. Od momentu kiedy boss wprowadził młodych zawodników co wygraliśmy? nic, choć było bardzo blisko. A teraz skład jeszcze młodszy, jeden filar w fcb, a drugi w drodze do MC. Zamiast się dobrze wzmacniać, to skład uzupełniają młodzi, którzy nie są wstanie udźwignąć gry.
on-line

fifi / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 20 22.08.2011 16:10

ProfilProfilProfil
Zarejestrowałem się przed chwilą, bo trudno jest powstrzymać się od odpowiedzi na wszystkie komentarze typu "Wenger jest za głupi", "z tym dziadem nic nie wygramy" et cetera.

Każdy kto wypisuje takie komentarze wykazuje się ignorancją i nieprzemyśleniem tematu. Po prostu płyniecie z prądem; pojawiła się moda na krytykę trenera (żeby tylko krytykę - w większości jest to zwykłe obrażanie Wengera) i na szybkie wydanie jak największej ilości pieniędzy. Rekordowe transfery charakteryzują takie kluby jak Man City i Chelsea, a przecież te ich szastanie pieniędzmi jest często powodem kpin i symbolem tego, czego wielu z was nienawidzi (i czym sam gardzę - wyżej stawiam tradycje i honor).

Arsene Wenger był zawsze trenerem który oszczędnie wydawał pieniądze, uzyskując maksimum jakości przy minimalnej sumie transakcji. Zauważyliście to dopiero teraz gdy zespołowi nie idzie? A dlaczego nie krzyczeliście tego w 2003 roku?

To co teraz się dzieje z Arsenalem jest najzwyklejszym kryzysem formy. I nie ma w tym żadnej winy Wengera czy poszczególnych zawodników. Żaden klub nie jest w stanie być na topie przez 15 lat, a tyle już trwa przygoda Wengera z Arsenalem. Raz idzie lepiej, a raz gorzej - dziś jest gorzej. Nie jest to powodem do obrażania i gwizdania na piłkarzy, ale do okazania wsparcia.

I jak w życiu - po gorszym okresie, przyjdzie lepszy - niezależnie czy wydamy 25 mln funtów w oknie transferowym, czy 150 mln. Zmiana trenera dziś byłaby błędem. Raz, że już jest po okresie przygotowawczym; wchodzimy w sezon. Dwa, że poukładanie i sklecenie drużyny przez nowego trenera zabrałoby co najmniej 2 lata. Nie żartuje, nie da się zrobić drużyny szybciej (są tylko rzadkie indywidualne przypadki).

"Wydajmy kasę" i "zmieńmy trenera" to popularne hasła bo obiecują szybkie wyleczenie z obecnych bolączek. Myślicie: gdy tylko spełnimy te warunki wreszcie będziemy wygrywać z Barceloną i Manchesterem. Bzdura. W piłce nożnej nie ma czegoś takiego jak natychmiastowe lekarstwo. Liczą się tylko rozwiązania długofalowe, o czym Wenger jest świadom. By wyjść z kryzysu, odzyskać formę, ponownie zdobywać trofea wystarczy tylko cierpliwość. Mamy dobrych zawodników i fantastycznego trenera, który po prostu musi przetrwać krytykę i na spokojnie, od nowa to sobie poukładać.

Mam więc dla was złą wiadomość. Nikt wam nie obieca że w najbliższych kilku latach znowu będziemy najlepsi w Anglii. Ale desperackie wołanie o natychmiastowe, drastyczne rozwiązania wcale nie rozwiąże sprawy. Szkoda, że wielu kibiców tego nie zrozumie.
on-line

cenitre643 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 8 22.08.2011 14:45

ProfilProfilProfil
zapraszam do dolaczenia do mojej grupy majacej pełne dojscia do przebiegu
spotkań.

-Kazdy uzytkownik gra tylko i wylacznie sam,stad tez
nie ma mozliwosci wycieku informacji
-Informacje są zawsze potwierdzone.


Oto ostatnie spotkania :

http://daa.pl/beq
http://daa.pl/bes


Koszt dzisiejszego spotkania które ma kurs ok 30 i jest spotkaniem HT/FT,to 50 PLN .

Jezeli jest ktos zainteresowany,prosze o kontakt:

marcin0155@gazeta.pl
on-line

t0my / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4307 22.08.2011 13:15

ProfilProfilProfil
jest zle a nawet bardzo zle mimo ze Liverpool nakupowal tych graczy to i tak sadze ze sa oni grubo przeplaceni a my jestesmy od nich lepsza druzyna
on-line

Reamoner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2153 22.08.2011 09:28

ProfilProfilProfil
Ja pier** Vermalen jest w najlepszej 11-kolejki a w FPL dostaje 1 ptk ??? Gdzie tu jest sprawiedliwość sie pytam?
on-line

GryzekPL / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1439 22.08.2011 08:12

ProfilProfilProfil
No i Emirates podbite przez The Reds...
Szkoda.
on-line

SkyDragon / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 358 22.08.2011 01:21

ProfilProfilProfil
Bo sonda w której można tylko verme i wojtka wystawić jest nudna :D
on-line

damian199656 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1293 21.08.2011 23:35

ProfilProfilProfil
Po takich meczach nawet nie ma sondy na najlepszego piłkarza
on-line

Mieszko / redaktor

Dodanych newsów: 276 / komentarzy: 85 21.08.2011 22:23

ProfilProfilProfil
RaaZ - Ramsey ma obecnie spadek formy, wszystko w okresie, kiedy wymaga się od niego, żeby zastąpił Ceska (którego moim zdaniem nie da się zastąpić)

Arszawin masz rację kaleczy - ale nie wierze, żeby zawodnik, który czarował swoją grą nie mógł chociaż zbliżyć się do poziomu, który reprezentował.

Walcott - taki mecz jak wczorajszy to dla niego koszmar - zupełnie odcięty od podań, głęboko cofnięta linia obrony przez Liverpool i fantastyczna dyspozycja Jose Enrique. Jestem zdania, że Theo jeszcze pokaże na co go stać.

van Persie - cóż jedyne produktywne podanie jakie dostał to od Arszawina, marnując jedyną okazję jaką miał, ale wszyscy wiedzą jak potrafi grać Robin i o niego jestem spokojny (nie licząc kontuzji), jak napisałem, wczoraj ofensywa zagrała słabo, ale nie można ich skreslać bo to naprawdę klasowi gracze ; )
Podsumowując uważam, że Arsenal jeszcze się rozkręci, najlepiej w meczu z Udine.
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4588 21.08.2011 22:22

ProfilProfilProfil
nie mozna grac jednym napastnikiem kiedy za plecami on nie ma takich pilakrzy jak am barcelona, ale wenger jest zaglupi zeby to zrozumiec
on-line

RaaZ / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 910 21.08.2011 21:44

ProfilProfilProfil
Mieszko - Ramsey jest slaby, Arshavin kaleczy już od roku, Walcott nie ma głowy a Van Persie jest kompletnie odcięty od podań..
on-line

szymon1818 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 257 21.08.2011 21:40

ProfilProfilProfil
Wenger mnie denerwuje
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2277 21.08.2011 20:11

ProfilProfilProfil
Jeżeli boss czeka na to że młodzież będzie grać z meczu na mecz lepiej to na to nie ma szans. Im więcej meczy tym będą grać coraz słabiej.
on-line

Mieszko / redaktor

Dodanych newsów: 276 / komentarzy: 85 21.08.2011 19:47

ProfilProfilProfil
Ja uważam, że mimo tej całej nagonki na Wengera to wczoraj zawiedli Ci, którzy zawieść nie mieli ; )
Ramsey, Arshavin, Walcott, van Persie - jeżeli prawie cała formacja ofensywna gra piach i nie może wymienić kilku podań to już nie można mieć pretensji do defensywy, która spisywała się bardzo dobrze.
Okazje mieliśmy po indywidualnych szarżach Frimponga i Nasriego oraz po błędzie obrony Liverpoolu.
Mimo to mogliśmy ten mecz zremisować lub wygrać, tu bardzo nieodpowiedzialne zachowanie Emmanuela, który cały mecz spisywał się świetnie.
Wenger musi znaleźć sposób na dojście do formy kluczowych piłkarzy i pozyskać KLASOWYCH zawodników, koniecznie w środku pomocy (Hazard, Kaka) i wszechstronnego obrońcę (Jagielka, Cahill).
Z takim składem i oczywiście ze szczęściem możemy walczyć nawet o mistrzostwo, ale biorąc pod uwagę fantastyczny refleks Wengera to transferów możemy się w tym okienku już nie doczekać ; )
on-line

Bergkamp10 / Użytkownik

Dodanych newsów: 1 / komentarzy: 1049 21.08.2011 19:35

ProfilProfilProfil
RaaZ - dokładnie, i dodam jeszcze, że będzie to strata nie do odrobienia, bo United w przeciwieństwie do nas nie tracą w tak głupi sposób punktów. Mało tego, jestem pewien, że z biegiem kolejek ta strata jeszcze bardziej się powiększy.
on-line

Gofer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 724 21.08.2011 19:04

ProfilProfilProfil
Sracie z tym Fabsem, o jak go bardzo brakuje itp. Cesc grał dobrze kiedy reszta drużyny grała dobrze, widać nie pamiętacie meczy które sobie przespacerował ani tego że prze pół sezonu miał zawsze kontuzje i w najważniejszych meczach nie był do dyspozycji. Nie barkuje nam Fabsa, brakuje kogoś z dobrymi umiejętnościami, Jack wróci i będzie lepiej, nie bardzo dobrze, ale lepiej niż teraz, tylko że potrzebowałby jeszcze kogoś na dobrym poziomie, Marvin Martin lub ktoś taki.
on-line

FansArsenal / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 29 21.08.2011 17:49

ProfilProfilProfil
widac jak jest bez Fabsa...
on-line

krn10 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 22 21.08.2011 15:26

ProfilProfilProfil
@PawiossLFC
Chelsea z WBA grała nie tyle słabo co po prostu w typowy dla siebie sposób waliła głową w mur. Co z tego, że posiadanie piłki 70% jak cały pomysł na grę to bezsensowne wrzutki z boku i błysk Torresa. Swoja drogą jak Torres ma branki strzelać jak przez pół roku nie dostał dobrej piłki
on-line

RaaZ / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 910 21.08.2011 14:48

ProfilProfilProfil
co z tego że ma MU kontuzje. Mają taki szeroki skład że nie bedzie widac róznicy w grze.
Z tym De Gea tez przesadzacie. Jak dla mnie potrzebuje czasu, jeszcze bedziecie smutni z tego że broni w MU...
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4588 21.08.2011 14:13

ProfilProfilProfil
kogo interesuje manu czy totenham, u nas jest katastrofa, wszyscy sie z nas smieja, tym powinnismy sie interesowac i martwic
on-line

Reamoner / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2153 21.08.2011 14:05

ProfilProfilProfil
Raaz nie będziemy do nich mieć strate 8 ptk bo dzisiaj grają z Tottenhamem a mają dużo kontuzji zresztą Rednap zasze na duże drużyny wymyśla inteligętną taktykę, pozatym pewnie zagra De Gea to czystego konta nie zachowają
on-line

hgf6346 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 5 21.08.2011 13:29

ProfilProfilProfil
zapraszam do dolaczenia do mojej grupy majacej pełne dojscia do przebiegu
spotkań.

-Kazdy uzytkownik gra tylko i wylacznie sam,stad tez
nie ma mozliwosci wycieku informacji
-Informacje są zawsze potwierdzone.


Oto ostatnie spotkania :

http://daa.pl/beq
http://daa.pl/bes


Koszt dzisiejszego spotkania które ma kurs ok 30 i jest spotkaniem HT/FT,to 50 PLN .

Jezeli jest ktoś zainteresowany,prosze o kontakt:

marcin0155@gazeta.pl
<< Poprzednia 1 Następna >>

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl