Sytuacji podbramkowych jak na lekarstwo oraz przepychanka rozpoczęta przez Joeya Bartona, po której Gervinho zostaje odesłany do szatni z czerwoną kartką. Inaczej nie można podsumować dzisiejszej potyczki Newcastle z Arsenalem. Fani są z pewnością zawiedzeni taką inauguracją sezonu. Na bramki strzelane przez The Gunners musimy poczekać przynajmniej do wtorku. Dzisiejsza gra podopiecznych Arsene'a Wengera na pewno nie napawa optymizmem przed nowym sezonem. Kanonierów mogą czekać dalsze kłopoty, gdyż kilkumeczowe zawieszenie również za starcie z Bartonem grozi Alexowi Songowi.
Rozpoczęli gospodarze. Po złym podaniu Cheika Tiote Kanonierzy ruszyli z atakiem, który niecelnym strzałem zakończył Tomas Rosicky. Pierwsze minuty bardzo wyrównane. Żadna ze stron nie forsuje tempa, więc sytuacji podbramkowych na razie mamy jak na lekarstwo. Częściej przy piłce są jednak gracze The Gunners. Sroki nastawiły się głównie na ataki z kontrataków. Swoje umiejętności Wojciech Szczęsny mógł zaprezentować dopiero w 17. minucie, kiedy głową wybijał piłkę poza boisko.
W odpowiedzi piłkarze Arsenalu. Gervinho w polu karnym podaje do van Persiego. Strzał Holendra blokuje jeden z obrońców i mamy rzut rożny. Ponownie futbolówka pod nogami van Persiego. Dośrodkowanie jednak bardzo niedokładne. W 21. minucie rzut wolny bili gospodarze. Szczęsny odważnie wychodzi z bramki i daleko wybija piłkę. 8 minut później żółtą kartkę ogląda Alex Song.
Kolejny rzut rożny dla gości, ale kolejny raz bez zagrożenia bramki. Spotkanie jest jak na razie nudne i monotonne. Drużyna Newcastle liczy na kontrataki, a Kanonierzy bardzo długo rozgrywają piłkę w środku boiska. Większość ataków podopiecznych Arsene'a Wengera ma swój koniec na obrońcach ubranych w czarno - białe koszulki.
3 minuty przed końcem pierwszej połowy niekonwencjonalnym zagraniem popisał się Andriej Arszawin. Robin van Persie jednak nie odczytał zamiarów swojego kolegi z zespołu i minął się z futbolówką, która ostatecznie wylądowała pod nogą obrońcy. Sędzia doliczył dwie minuty do pierwszej połowy. W trakcie doliczonego czasu żółtą kartką zostaje ukarany Fabricio Coloccini.
W przerwie nastąpiła zmiana. Demba Ba opuścił boisko. Na murawę wbiega Gabriel Obertan. 2 minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Kieran Gibbs dostaje żółtą kartkę. Kartonik tego samego koloru chwilę później otrzymuje także Tomas Rosicky. W 55. minucie z rzutu wolnego zaskakujące uderzenie oddał van Persie. Ponad poprzeczką. 5 minut później Arsene Wenger przeprowadza pierwszą roszadę w składzie. Arszawina zmienia Walcott. Chwilę później właśnie Anglik oddaje strzał na bramkę Tima Krula. Bramkarz Newcastle nie miał żadnych problemów z obroną. W 66. minucie kolejna żółta kartka. Tym razem ogląda ją Cheik Tiote. Zmiana u gospodarzy. Ameobi opuszcza plac gry. W jego miejsce Leon Best.
W 76. minucie Gervinho upada w polu karnym Newcastle. Sędzia nie zdecydował się podyktować rzutu karnego. W tym momencie Iworyjczyka siłą podnosi Joey Barton. Niepotrzebne starcie, sprowokowany skrzydłowy Arsenalu uderza dłonią rywala, a ten aktorsko upada na murawę. Kanonier ogląda czerwony kartonik, podczas gdy sprawca całego zamieszania zostaje upomniany tylko żółtym kartonikiem. Zupełnie niezrozumiała decyzja sędziego Petera Waltona. Również Wojciech Szczęsny zostaje ukarany żółtą kartką. Alan Pardew przeprowadza trzecią zmianę. Na ławkę rezerwowych siada Cabaye. Na placu gry melduje się Lovenkrands.
Na 5 minut przed końcem meczu za Tomasa Rosicky’ego wchodzi Emmanuel Frimpong. Spotkanie jest bardzo brutalne. Kolejną żółtą kartkę otrzymuje Thomas Vermaelen. Do drugiej części spotkania arbiter dolicza 4 minuty. W doliczonym czasie gry 1 punkt Arsenalowi uratował Laurent Koscielny, który niemalże zdjął piłkę z głowy napastnikowi Newcastle. Jeszcze jedna zmiana. Aarona Ramseya zastępuje Johan Djourou. Ostatni strzał Robina van Persiego idealnie podsumował ten mecz.
Newcastle vs Arsenal 0:0
Żółte kartki: Coloccini, Tiote, Barton – Szczęsny, Vermaelen, Gibbs, Rosicky, Song
Czerwona kartka: Gervinho
Widzów: 46894
Sędzia: Peter Walton
Newcastle: Krul - Simpson, S Taylor, Coloccini (C), R Taylor - Barton, Cabaye (Lovenkrands, Tiote, Gutierrez – Ameobi (Best 73’), Ba (Obertan 46’).
Niewykorzystane zmiany: Gosling, Sammy Ameobi, Williamson, Forster.
Arsenal: Szczesny - Sagna, Vermaelen, Koscielny, Gibbs - Song, Rosicky (Frimpong 85’), Ramsey (Djourou 90’) – Arszawin (Walcott 61’), Gervinho, Van Persie.
Niewykorzystane zmiany: Fabiański, Jenkinson, Oxlade-Chamberlain, Chamakh.










"Van Persie i Manchester City? To pytanie nie może istnieć, ponieważ nie można zakontraktować ot tak nikogo z obowiązującym kontraktem." 































