Dzisiaj jest sobota, 19 maja 2012 roku
on-line: 45
http://footballteam.pl/index.php?partner=ARS

Trzecie miejsce zagrożone. Premier League: Arsenal vs Aston Villa 1:2 (0:2)

15.05.2011, 16:33 / Coctisho

Komentarze:
211
A A A

Nie pomógł własny stadion, wracający filar obrony, wprowadzenie dwóch napastników oraz gol Robina van Persiego. Arsenal przegrał z Aston Villa 1:2. To stawia zespół z Londynu w bardzo nieciekawej sytuacji przed ostatnim meczem sezonu. Manchester City jest o 2 punkty za Kanonierami i ma o jedno rozegrane spotkanie mniej. To oznacza, że Arsenal może stracić trzecie miejsce na rzecz The Citizens a tym samym musiałby grać w eliminacjach by pokazać się w Lidze Mistrzów. Dzisiaj zabrakło przede wszystkim chęci i zaangażowania, The Gunners zaczęli sennie i bezlitośnie wykorzystali to goście. 

 

Arsenal z nieco zmienionym w stosunku do poprzedniego spotkania składem rozpoczął ten mecz spokojnie. Jak zwykle dużo grał piłką, nie dał przedrzeć się graczom gości w pole karne Wojtka Szczęsnego. Gra toczyła się w środku pola, bez forsowania tempa i sytuacji bramkowych.

 

Ten stan rzeczy zmienił się już w 11. minucie. Walker ośmieszył cały Arsenal, przerzucił piłkę za linię obrony, gdzie stał już Bent, pilnujący by nie być na spalonym. Gracz Aston Villi ładnym uderzeniem pokonał Szczęsnego. Goście objęli prowadzenie.


Z minuty na minutę było coraz gorzej. The Villans podwyższyli na 2:0 w 15. minucie. Prostopadłe podanie Younga minęło całą defensywę Arsenalu i dotarło do Darena Benta, który bezlitośnie wykorzystał podanie, nie dając szans Szczęsnemu.


The Gunners mogli zdobyć bramkę kontaktową dwie minuty później, ale gol van Persiego padł ze spalonego. Flaga w górze, gwizdek w ruch i bramki nie ma.

 

Trudno było nie odnieść wrażenia, że bardziej chce się grać gościom. Arsenal atakował bardzo nieudolnie, ataki kończyły się jeszcze przed jedenastym metrem. Kanonierzy grali jakby dopiero, co się obudzili.

 

W 28. minucie piłkę na sam na sam otrzymał Ramsey, jednak nie trafił w nią, ale potem został sfaulowany w polu karnym, jednakże sędzia nie gwizdnął.

 

Wreszcie dotarło do podopiecznych Wengera w jakiej są sytuacji. Zaczęli naciskać, co zaowocowało paroma groźnymi akcjami oraz strzałem w słupek.

 

44. minuta i szansa na strzelenie gola do szatni. Van Persie bierze przeciwnika na plecy obraca się z piłką i wychodzi na pozycję do strzału. Michael Oliver uważa jednak, że Holender fauluje.

 

Arsenal rozpoczął drugą połowę z jedną zmianą. Z boiska zszedł obrońca, Sebastien Squillaci, a zastąpił go napastnik, Maroune Chamakh. Co zwiastowało zmasowany atak na pole karne Aston Villi. Już jednak w pierwszych minutach mogli stracić kolejną bramkę, bo znowu pomyliła się obrona. Tym razem Benta powstrzymał jednak Szczęsny.

 

58. minuta i prawdziwie groźna sytuacja w polu karnym The Villians. Najpierw okazję miał van Persie, który otrzymał podanie w bok jedenastki, jednak niepotrzebnie postanowił jeszcze raz podać. Potem piłka wróciła do niego, znowu podał, tym razem celnie do Gibbsa, który wbiegał w pole karne. Nie poradził sobie jednak, trafiając piłką w plątaninę ciał piłkarzy gości.

 

Kolejna dobra okazja, 61. minuta, z rzutu wolnego futbolówkę bije Holender, główką do Walcotta zagrywa Gibbs, ale Theo uderza niecelnie.

 

Arsenal wciąż naciskał, ale nie mógł zdobyć bramki. Pięknym zagraniem popisał się Kieran Gibbs, który próbował w 72. minucie przelobować bramkarza z bardzo ostrego rogu. Zaraz potem kontrę wyprowadzili goście i niesamowitymi paradami odznaczył się Szczęsny.

 

75. minuta i powinno być 1:2! Dośrodkowanie w pole karne, do główki wyskakuje Chamakh, strącając piłkę do siatki. Jednak Michael Oliver nie uznaje bramki. Marokańczyk jest wściekły.

 

Trzy minuty później, mamy rzut rożny dla gospodarzy. Zamieszanie i chaos w polu karnym wykorzystuje Song, który dostaje piłkę przed jedenastkę. Strzela mocno, ale prosto w któregoś z obrońców The Villans.

 

83. minuta i kolejna szansa przed Kanonierami. Van Persie wbiega w pole karne, ale lepszy okazuje się Friedel. Następnie ma miejsce ostra wymiana zdań między Lukiem Youngiem a Bacary’m Sagna, musi interweniować sędzia, ale bez konsekwencji kartkowych.

 

I wreszcie, w 88. minucie, na twarzach kibiców Arsenalu mógł pojawić się mały uśmiech. Na 1:2 strzela Robin van Persie, który wykorzystał zamieszanie pod bramką Friedela i czubkiem buta podbił piłkę poza zasięg rąk golkipera, dając honorowego gola Kanonierom.

 

Była jeszcze szansa na uratowanie remisu, rzut wolny na skraju pola karnego. Jednak strzał Vermaelena trafia prosto w mur z piłkarzy. The Gunners przegrywają na własnym stadionie po kiepskim spotkaniu i na koniec sezonu robi się nieciekawie.

 

Arsenal: Szczęsny - Sagna, Squillaci(45’Chamakh), Vermaelen, Gibbs – Song, Wilshere, Ramsey – Arshavin(61’Bendtner), Walcott, Van Persie

Niewykorzystane zmiany: Lehmann, Eboue, Miquel, Denilson, Henderson

Kartki:Bendtner(żółta)

 

Aston Villa: Friedel – L Young, Dunne, Collins, Walker – Delph(90+1’Heskey), Petrov(79’Bradley), Reo-Cocker - Downing, Young, Bent

Niewykorzystane zmiany: Marshall, Cuellar, Pires, Albrighton, Agbonlahor

Kartki: Reo-Cocker, Petrov, Dunne, Young(żółte)

 

Bramki: Bent(11’, 15’), Van Persie(89’)

Widownia: 60 023

Sędzia: Michael Oliver

Liczba odsłon: 5453



Źródło: własne
http://www.musicessentials.pl

Twoja reklama tutaj? Napisz do nas: email lub gadu-gadu

Oceń tego newsa:

(0) Aktualna ocena: 0
on-line

Carb / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 360 19.05.2011 10:31

ProfilProfilProfil
juz przed MU, nasi kaleczyli... Tamten mecz byl tylko wypadkiem przy pracy Wengiera
on-line

Jankes999 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 32 18.05.2011 23:42

ProfilProfilProfil
Brawa dla Wengera,od czasu wygranej z Manchesterem United.Arsenal FC Zaczął przegrywać....
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2277 18.05.2011 15:02

ProfilProfilProfil
http://www.angielskapilka.com/news/city,­pokonuje,stoke,i,awansuje,na,trzecie,mie­jsce,,wideo,.html?

Berbatov raczej już nie zagra dla MU,a City może grać w LM bez eliminacji,to jeżeli z Boltonem się sprężą,a Tevez strzeli bramkę będzie królem strzelców.
Z dwojga złego niech zostanie Tevez gra lepiej.
on-line

koivu / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 112 17.05.2011 23:12

ProfilProfilProfil
Lisandro Lopez, Lukaku :)
on-line

damian199656 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1293 17.05.2011 22:01

ProfilProfilProfil
To se w eliminacjach zagramy
on-line

Geer / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1950 17.05.2011 21:25

ProfilProfilProfil
I pa pa podium... Man City już wygrywa. Ciekawe jaką AW będzie miał wymówke po nie osiągnięciu nawet ,nic nie wartego, 3 miejsca?
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2277 17.05.2011 16:43

ProfilProfilProfil
Bent to dobry zawodnik.Jeszcze za czasów gry w Czarnych Kotach robił na mnie wrażenie,choć nie potrafił za dobrze wykorzystywać "łatwych szans" potrafił przestrzelić na pustą bramkę z pięciu metrów,ale chyba popracował nad tym i już mu to się nie zdarza.
Co do Falcao to nie ma co o nim marzyć.Wygrał mistrzostwo Portugalii,może wygrać LE i na nowy sezon razem z FC Porto będzie grał w LM.
Co do nas to pewnie spadniemy na 4 miejsce i będziemy mieli dodatkowe dwa spotkania żeby wejść do LM.
on-line

majdan / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 202 17.05.2011 14:21

ProfilProfilProfil
A może Pan Bent nie byłem do niego przekonany jak grał w Sunderlandzie ale po tym meczu troche sie moja ocena do niego zmienila
on-line

airafc / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 125 17.05.2011 04:12

ProfilProfilProfil
Wenger jak Charlie Sheen - WINNING!
on-line

damian199656 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1293 16.05.2011 20:20

ProfilProfilProfil
Falcao to szczyt moich marzeń. Pewnie skończy się na marzeniach...
on-line

Szamak / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 184 16.05.2011 19:57

ProfilProfilProfil
falcao*
on-line

Szamak / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 184 16.05.2011 19:56

ProfilProfilProfil
zaczął grać jak poczuł oddech adeby na plecach bo jak był jedynym napadziorem to mu się nie chciało ;) to niezbyt dobrze o nim świadczy, tym bardziej w Arsenalu acz kolwiek wydaje mi się solidniejszy od falaco bohatera jednego sezonu jak narazie
on-line

RaaZ / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 910 16.05.2011 19:49

ProfilProfilProfil
Mi sie wydaje ze Hulk jest słaby a ten Kevin Gameiro jeszcze slabszy. Benzema ?
on-line

Szamak / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 184 16.05.2011 15:59

ProfilProfilProfil
i jeszcze coś z cyklu "gdzieś to już słyszałem" ....

http://www.givemefootball.com/premier-le­ague/arsenal-will-come-back-stronger-say­s-van-persie

rvp wierze, ale tylko jemu ...
on-line

Szamak / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 184 16.05.2011 15:51

ProfilProfilProfil
to już nie ważne czy hulk czy gameiro, bo to nieistotne, jest mnóstwo bramkostrzelnych piłkarzy w słabszych klubach np cavani tylko trzeba zacząć chcieć wygrywać a co za tym idzie wydawać pieniądze ;) jednak w afc liczy się zielona cyfra nad kreską...

zaskoczeni po zwycięstwie, znudzeni po porażce...
on-line

shaku / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 8 16.05.2011 14:31

ProfilProfilProfil
Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce !

Arsenal <3 3!
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2277 16.05.2011 13:52

ProfilProfilProfil
Tyle że Hulk podpisał nowy kontrakt z Porto i żeby go wykupić trzeba wyłożyć 100 mln.
Najlepszym kandydatem wg mnie jest Gameiro.
on-line

Szamak / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 184 16.05.2011 12:45

ProfilProfilProfil
to nie patrz na ligę tylko puchar europy ;) gdzie porto jest w finale i hulk z falcao bardzo dobrze ze sobą współpracują, na ten czas takich 2 zawodników to must have dla arsenalu przy ustawieniu 4-3-3 z falcao hulkiem i rvp mamy atak marzeń i wszytskie śmieszne reale czy citizeny mogą nam ssać paue ;) tylko kto w arsenalu wpadnie na to żeby kupić 2 zawodników na tą sama pozycję za 30-40 mln i jeszcze do tego zacząć grać innym ustawieniem... toć to nie realne.... btw śo needed + wilasz boasz aka mini mourinho na ławkę trenerską ^^
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4588 16.05.2011 12:42

ProfilProfilProfil
hulk jest słaby, niczym nie zachwyca grajac przeciwko klubom spoza ligi portugalskiej, wyszedl mu sezon i tyle
on-line

Bergkamp10 / Użytkownik

Dodanych newsów: 1 / komentarzy: 1049 16.05.2011 11:56

ProfilProfilProfil
Dla mnie idealnym kandydatem do napadu jest Kevin Gameiro. Wczoraj strzelił bramkę Marsylii. W dodatku gra jakby nie patrzeć w średnim Lorient.Na swoim koncie w tym sezonie ma 21 bramek. Jakoś bardziej przemawia do mnie Francuz strzelający bramki najlepszym klubom we Francji,niż Hulk w lidze portugalskiej,gdzie jakby nie patrzeć oprócz Benfiki nie ma tam jakiegoś bardziej wymagającego rywala.
on-line

domin / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 4588 16.05.2011 11:23

ProfilProfilProfil
przeciez to normalne ;)
on-line

lukas / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 2277 16.05.2011 10:33

ProfilProfilProfil
Walczyliśmy o mistrza,a teraz pewnie skończymy na 4 miejscu...
on-line

Carb / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 360 15.05.2011 23:00

ProfilProfilProfil
1-1-1-1-1-1-1-1-1-1
on-line

pedrossi / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 291 15.05.2011 22:33

ProfilProfilProfil
4-1-2-3 to my gramy cały ten sezon. Ta trójka z przodu to jest 1 napad i 2 skrzydła.
on-line

damian199656 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1293 15.05.2011 22:09

ProfilProfilProfil
Może trochę przesadziłem
4-1-2-3
on-line

damian199656 / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 1293 15.05.2011 22:07

ProfilProfilProfil
4-2-4 i jest totalny rozpiździel
on-line

fkobi14 / redaktor

Dodanych newsów: 71 / komentarzy: 314 15.05.2011 22:04

ProfilProfilProfil
A propo taktyki, rzeczywiście powrót do starej może być coś dał. Tak to przynajmniej mielibyśmy dwóch gości w ataku na te poje.bane wrzutki Sagny i Clichy'ego i może być coś wpadało. 4-3-3 jest dobre jak masz zaje.bisty pressing (vide Barca) i dobrych rozgrywających. Pressingu nie mamy rozgrywających -owszem, ale Fabregas to w tym sezonie grał strasznie w kratę, mecz i zaraz kontuzja, jak Nasri był to to nawet wyglądało... ale my i tak zamiast grać środkiem, probować z klepki wszystko wrzucaliśmy na boki by po tym piłkę tracić, bo w środku nawet v.Persiego nie było, gdyż Holender wracał się by rozegrać... To jest właśnie ta nowoczesna filozofia futbolu by Wenger... <ściana>
on-line

RaaZ / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 910 15.05.2011 22:02

ProfilProfilProfil
Zdecydowanie 4-4-2, tylko w takim ustawieniu potrzebnych jest 2 dobrych napastników, my mamy jednego
on-line

fkobi14 / redaktor

Dodanych newsów: 71 / komentarzy: 314 15.05.2011 21:56

ProfilProfilProfil
gunboy > to jest to samo co 4-2-2 tylko inaczej przedstawione...
on-line

gunboy / Użytkownik

Dodanych komentarzy: 42 15.05.2011 21:42

ProfilProfilProfil
dla mnie 4 1 2 1 2
<< Poprzednia 1 Następna >>

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl