Słynny zegar Arsenalu znajdował się na Highbury od ponad 70 lat. Zbudowany w sezonie 1930/31 był jednym z wielu elementów Highbury zapoczątkowanym przez Herberta Chapmana. Początkowo miał być przeznaczony do odmierzania czasu podczas meczu, jednakże szybko stał się "normalnym" zegarem.
Po raz pierwszy został umieszczony na północnej trybunie znanej wówczas jako "Laundry End". Jednak później został przeniesiony na trybunę południową na "College End". Przez lata stał się symbolem, odnoszącym się do "The Clock End".
W minionym dziesięcioleciu zegar cenionych twórców Smiths'ów z Derby został jednym z symboli The Gunners i według zapewnień pozostaje w dobrym stanie i dokładnie odmierza czas.
Smith z Derby pokazali swoje przywiązane do klubu tworząc doskonałą replikę zegara, który aktualnie zajmuje zaszczytne miejsce na Emirates Stadium w "Diamond Club". Replika posiada połowę wielkości oryginału; 1,3 metra średnicy w porównaniu do pierwotnych 2,6 metrów.
Oryginalny zegar z Highbury z Clock End został zainstalowany na Emirates Stadium wysoko na zewnątrz stadionu i jest symbolicznym przypomnieniem czasów Highbury.
Ken Flair – dawny dyrektor Arsenalu powiedział:
- Przez przeniesienie zegara na Emirates Stadium, klub zawsze czuł więź z Highbury i historią klubu. To ważne również dla kibiców i wszystkich osób związanych z klubem. Zegar jest nierozerwalnie związany z Arsenalem i wprowadzenie go do naszego nowego domu było ważne. Mam nadzieję, że kibice będą mogli oglądać zegar przyjeżdżając tutaj przez wiele, wiele lat.
Zegar, który został zdjęty z Highbury 27 lipca 2006, został wniesiony na nowe miejsce przez 25 tonowego żurawia. Jego prace nadzorowało czterech inżynierów i trwały dziewięć godzin.
Aby zobaczyć zdjęcia w pełnej rozdzielczości należy na nie kliknąć.
vs
Prognozuj ten mecz w zakładach sportowych bwin. Największej firmie bukmacherskiej online.
Premier League u największego bukmachera 24godz/dobe.
2'Van Persie
38'Van Persie
41'Chamberlain
51'Arteta
55'Chamberlain
62'Van Persie
90'Henry
7:1
(3:1)
32'Gamst Pedersen
| Lp | Zespół | M | Z | R | P | Bramki | Pkt |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Manchester City | 24 | 18 | 3 | 3 | 63 - 19 | 57 |
| 2. | Manchester United | 23 | 17 | 3 | 3 | 56 - 21 | 54 |
| 3. | Tottenham Hotspur | 23 | 15 | 4 | 4 | 44 - 25 | 49 |
| 4. | Chelsea | 23 | 12 | 6 | 5 | 41 - 26 | 42 |
| 5. | Arsenal FC | 24 | 12 | 4 | 8 | 46 - 34 | 40 |
| Lp | Zawodnik | Klub | Bramki |
|---|---|---|---|
| 1. | Robin van Persie | Arsenal | 19 |
| 2. | Demba Ba | Newcastle United | 15 |
| 3. | Sergio Aguero | Manchester City | 14 |
| 4. | Wayne Rooney | Manchester United | 13 |
| 5. | Yakubu Aiyegbeni | Blackburn Rovers | 12 |
| Lp | Zawodnik | Klub | Asysty |
|---|---|---|---|
| 1. | David Silva | Manchester City | 13 |
| 2. | Charlie Adam | Liverpool | 10 |
| 3. | Antonio Valencia | Manchester United | 9 |
| 4. | Luis Nani | Manchester United | 8 |
| 5. | Gareth Bale | Tottenham Hotspur | 8 |
Kanonierzy w kolejnej rundzie Pucharu Anglii! W niedzielne popołudnie Arsenal pokonał po pięknym comebacku Aston Villę 3:2.
Komentarze: 12
Kostka
Powrót do gry: Marzec
Kręgosłup
Powrót do gry: Luty
Mięśnie
Powrót do gry: Marzec
Kostka
Powrót do gry: Luty
| Lp | Zawodnik | Bramki |
|---|---|---|
| 1. | Robin van Persie | 22 |
| 2. | Mikel Arteta | 5 |
| 3. | Gervinho | 4 |
| 4. | Thomas Vermaelen | 3 |
| 5. | Theo Walcott | 3 |
| 6. | Alex Oxlade-Chamberlain | 2 |
| 7. | Thierry Henry | 1 |
| 8. | Marouane Chamakh | 1 |
| 9. | Laurent Koscielny | 1 |
| 10. | Aaron Ramsey | 1 |
9 asyst
8 asyst
5 asyst
5 asyst
5 asyst
2 asysty
1 asysta
1 asysta
1 asysta
1 asysta
Czerwone kartki: 0
Żółte kartki: 7
Czerwone kartki: 0
Żółte kartki: 5
Czerwone kartki: 0
Żółte kartki: 5
Czerwone kartki: 1
Żółte kartki: 3
Czerwone kartki: 0
Żółte kartki: 4
Czerwone kartki: 0
Żółte kartki: 4
Czerwone kartki: 0
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 1
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 0
Żółte kartki: 2
Wypożyczony z Chelsea pomocnik był najbardziej wyróżniającą się postacią w przegranym 1:3 meczu z Olympiacosem Pireus. Yossi strzelił gola po ładnej akcji.
Komentarze: 3
W sezonie 2006/2007 West Ham United pokonał na wyjeździe i u siebie zarówno Manchester United jak i Arsenal, bijącym tym samym rekord Ipswich Town z sezonu 1976/1977.
"Przegrywamy i wygrywamy wspólnie, a teraz chcecie, bym obwinił jednego zawodnika? Nie zrobię tego."
Arsene Wenger po meczu z United.








