Kompilacja: Manuel Almunia - interwencje i parady z sezonu 2008/2009
Manuel Almunia zajął trzecie miejsce w głosowaniu przeprowadzonym na oficjalnej stronie klubu na najlepszego piłkarza Arsenalu w sezonie 2008/2009. Dzisiaj mamy przyjemność przedstawić Wam najlepsze interwencje i parady jakimi nie raz popisywał się nasz bramkarz w mijającej kampanii.
Almunia dołączył do Arsenalu 14 lipca 2004 roku. Przez długi czas był zmiennikiem Jensa Lehmanna i mógł liczyć tylko na występy w meczach pucharowych. Jens i Manuel nigdy nie ukrywali wzajemnej do siebie niechęci, więc możemy tylko sobie wyobrażać jaka musiała panować atmosfera na wspólnych bramkarskich treningach. Jednak hiszpański bramkarz nigdy nie narzekał na swój los, lecz ciężko pracował na każdych zajęciach, by wywalczyć upragnioną bluzę z numerem 1.
Sztuka ta udała się Manuelowi dopiero w sezonie 2007/2008 kiedy to Lehmann po dwóch fatalnych występach został odsunięty od pierwszego składu. Almunia wykorzystał swoją szansę i już nigdy nie oddał Niemcowi miejsca w bramce. Wielu kibiców nalegało by Arsène Wenger sprowadził nowego klasowego goalkeepera, lecz Boss pozostawał nieugięty i konsekwentnie stawiał na Almunie. Ten odpłacił mu się pewną, równą i dobrą grą. Także w tym sezonie 'Manu' potwierdził, że jest klasowym bramkarzem, potrafiącym zapewnić spokój na tyłach jak i fantastyczną interwencją zatrzymać najgroźniejsze strzały rywali. Zaufanie do Hiszpana pokazali także kibice Kanonierów, którzy oddali na niego łącznie 10.4 % wszystkich głosów na najlepszego gracza ubiegłego sezonu.
Redakcja gunners.com.pl zachęca Was do obejrzenia kompilacji przygotowanej przez Arsenal TV Online, dzięki której będziemy mieli okazję przypomnieć sobie fantastyczne momenty związane z grą naszego bramkarza - Manuela Almunii!
Prasa w całej Europie głośno trąbi o zainteresowaniu Gallasem przez Inter. Arsène Wenger zaprzecza tym plotkom i mówi, że nie było żadnego kontaktu ze strony Nerazzurrich.
"Inter nie pytał o Gallasa, tak samo jak Bordeaux nigdy nie pytało o Silvestre'a," powiedział Francuz dla Radio Monte Carlo.
Jak dotąd Arsenal nie szaleje zbytnio na rynku transferowym, więc taktyk wspomniał także o sytuacji w ataku. Mówił między innymi o odejściu Emmanuela Adebayora, który był łączony z transferem do Manchesteru City i AC Milan.
"Adebayor? Myślę, że zostanie. Chamakh? Jego transfer jest prawdopodobny w przypadku odejścia Togijczyka," - stwierdził 59-latek.
Dyrektor wykonawczy Arsenalu, Ivan Gazidis twierdzi, że to już najwyższy czas, aby Kanonierzy wyszli z fazy przejściowej i stali się drużyną walczącą o najwyższe trofea.
Zespół z północnego Londynu kontynuuje passę 4 sezonów z rzędu bez żadnego pucharu. Ostatni raz kiedy to Arsenal wygrał jakiekolwiek trofeum, miał miejsce w 2005 roku - The Gunners zdobyli wówczas Puchar Anglii.
Średnia wieku wyjściowej jedenastki zespołu Arsène'a Wengera w ciągu ostatnich pięciu lat znacząco zmalała. Komentatorzy chwalili potencjał młodego zespołu. Gazidis uważa, że teraz jest właściwy czas, by ten potencjał przekształcił się w zwycięstwa.
"Droga, którą wybraliśmy jest bardzo trudna i ustawia poprzeczkę bardzo wysoko," - mówi Gazidis.
"Owa droga wiąże się ze szkoleniem młodych piłkarzy na zawodników światowej klasy przez pięć lat."
"W tym czasie rozwijaliśmy swoich graczy kosztem ligowych punktów. Ogólnie rzecz biorąc drużyna musi obrócić swój potencjał w wyniki. Oni doskonale wiedzą, że nadszedł czas na zrobienie kroku na wyższy poziom."
Minął już rok odkąd Aaron Ramsey wybrał Arsenal zamiast Manchesteru United lub Evertonu i młody Walijczyk jest zachwycony swoją decyzją.
18-latek był celem transferowym kliku czołowych klubów, ale Cardiff City zamienił na Arsenal i został nagrodzony za solidny sezon nowym kontraktem.
Ramsey zaliczył już 22 spotkania w pierwszej drużynie i odegrał znaczącą rolę w awansie drużyny do ćwierćfinału Carling Cup. Strzelił bramkę Fenerbahçe w Lidze Mistrzów i sądzi, że tak wiele szans na grę w tak młodym wieku wyjaśnia, dlaczego dołączył do Arsenalu.
"Jestem bardzo zadowolony, że wybrałem Arsenal w zeszłym roku" - powiedział Ramsey dla oficjalnej strony Klubu. "Zawsze wiedziałem, że Arsenal to klub dla mnie, mieli najlepsze plany wobec mnie. W ich historii wprowadzono wielu młodych piłkarzy, dano im szanse i zmieniano ich w światowej klasy zawodników."
"Jestem bardzo zadowolony z podpisania nowego kontraktu. Myślę, że miałem przyzwoity pierwszy sezon, sporo się nauczyłem i teraz niecierpliwie czekam na nowy sezon. Jestem oddany temu Klubowi, jestem piłkarzem Arsenalu i chcę być piłkarzem Arsenalu."
"Oczywiście dorosłem przez ostatni rok, ponieważ teraz mieszkam samemu, więc muszę sam o siebie dbać. Jestem teraz bardziej samodzielny, ale nie powiedziałbym, że dużo zmieniłem."
Kariera Ramsey'a przebiega podobnie jak Theo Walcotta. Tak jak Walcott w wieku 18 lat został powołany do dorosłej reprezentacji swojego kraju, mimo iż nie grał w wyjściowym składzie Arsenalu i podobnie jak Anglik, Ramsey spędził pierwszy sezon głównie ucząc się swojego fachu na boisku treningowym.
Teraz pomocnik chce pójść w ślady Walcotta i w swoim drugim sezonie w Arsenalu chce wyrobić sobie markę w pierwszej drużynie.
"Obaj przyszliśmy do Arsenalu z klubów z Championship i sądzę, że mój pierwszy sezon był podobny do pierwszego sezonu Theo" - powiedział Ramsey. "Ale w drugim sezonie grał dużo więcej i zdobył sporo doświadczenia, więc mam nadzieję, że obiorę tę samą ścieżkę."
"Wcześniej już o tym rozmawialiśmy, spytałem go, jak się odnalazł gdy był w mojej sytuacji. Teraz chcę grać bardziej regularnie w wyjściowej 'jedenastce', wystąpić w dużo większej ilości meczy i mam nadzieję rozpoczynać więcej spotkań. To są moje cele."
Arsenal Football Club ma przyjemność ogłosić, iż Jack Wilshere podpisał nowy, długoterminowy kontrakt z Klubem.
Wilshere (17 lat) podpisał profesjonalny kontrakt w styczniu i zaliczył swój debiutancki sezon w pierwszej drużynie 'Kanonierów', w którym zagrał w ośmiu meczach i strzelił jedną bramkę.
Ustanowił rekord Arsenalu, będąc najmłodszym piłkarzem w lidze, gdy 30. września w 81. minucie meczu z Blackburn Rovers wszedł z ławki rezerwowych. Jack miał wtedy 16 lat i 256 dni.
Dziesięć dni później Jack zaliczył pierwszy pełny występ dla Arsenalu w wygranym 6-0 meczu z Sheffield United w Carling Cup, w którym świetny występ przypieczętował bramką.
Jack, który pochodzi z Hitchin w Hertfordshire, dalej tworzył historię, gdy 25 października wszedł na boisko w 76. minucie spotkania z Dynamem Kijów w Lidze Mistrzów. Mając 16 lat i 329 dni stał się najmłodszym piłkarzem w historii Arsenalu, który zagrał w europejskich rozgrywkach.
Kiedy nie było o nim słychać w pierwszej drużynie, Jack grał dla drużyny U-18, która odniosła ogromny sukces. Odegrał ważną rolę w zdobyciu FA Youth Cup, bowiem zagrał w siedmiu z ośmiu spotkań pucharowych i zdobył dwie bramki.
Jack również regularnie grał dla drużyny rezerw prowadzonej przez Neila Banfielda i imponował swoją wszechstronnością. Grał na niemal każdej pozycji w pomocy, a także w ataku jako cofnięty napastnik. Do Klubu trafił w wieku 9 lat. Lewonożny Jack jest jednym z największych młodych talentów w Arsenalu.
Arsène Wenger powiedział: "To świetna wiadomość, że Jack podpisał nowy, długoterminowy kontrakt. Jack poczynił ogromne postępy w zeszłym sezonie, grając dla drużyny U-18, rezerw i pierwszego zespołu i wszyscy widzieliśmy, jakim jest wspaniałym, młodym talentem. Wciąż ma 17 lat i ogromny potencjał i wszyscy jesteśmy zachwyceni, że wiąże swoją przyszłość z Arsenalem."
Wszyscy w Arsenal Football Club, a także redakcja Gunners.com.pl czekają niecierpliwie na dalszy rozwój Jacka i jego wpływ na grę drużyny w najbliższych latach.
Agent Emmanuela Adebayora, Stéphane Courbis jeszcze raz powiedział, iż nie dotarła do niego żadna oferta dla Togijczyka. Media spekulują od dłuższego czasu, iż 25-latek jest bliski przejścia do włoskiego AC Milanu, jednak Courbis poinformował, iż nie wie nic o planach transferowych menadżera Arsenalu, Arsène Wengera.
"Musicie pytać Pana Wengera, czy dotarła do niego jakaś oferta z Milanu lub od innego klubu, gdyż do tej pory nie słyszałem nic o jakimkolwiek kontrakcie czy też ofercie, która miałaby nadejść, więc nie wiem, jak wygląda sytuacja. Porozmawiajcie z Panem Wengerem."
"Nie otrzymaliśmy oferty od Milanu, ani od jakiegokolwiek innego klubu." - zakończył Courbis.
Spekuluje się, jakoby młody, prawy obrońca Arsenalu, Kerrea Gilbert miał zostać sprzedany tego lata.
Trzy ostatnie sezony Gilbert spędził na wypożyczeniach w Cardiff, Southend, a ostatnio zakończył przygodę z Leicester City, któremu pomógł awansować do Championship, mimo iż młody Anglik przez dłuższy czas leczył kontuzje ramienia.
Gilbert ma na swoim koncie dziewięć występów dla pierwszego zespołu Arsenalu, wszystkie te mecze rozegrał wówczas, gdy Kanonierzy grali na Highbury. Obecnie na prawej obronie w Arsenalu gra Bacary Sagna, również na tej pozycji mogą zagrać Gavin Hoyte oraz Emmanuel Eboué.
22-letni piłkarz sprawia także problemy wychowawcze, a jeden z wybryków Gilberta zakończył się rozprawą sądową. Wydaje się, iż jego dni na Emirates Stadium są już policzone.
Prawnik Milanu oraz konsultant w sprawie klubowych transferów, Leandro Cantamessa, nie jest nastawiony pozytywnie, jeżeli chodzi o możliwy transfer napastnika Arsenalu, Emmanuela Adebayora. Przyznał jednak, iż przejście Luisa Fabiano do włoskiego zespołu, jest nadal sprawą otwartą.
Priorytetem dla Milanu miał być piłkarz Wolfsburga, Edin Dzeko, jednak jak podają media, napastnik zrezygnował z transferu. Alternatywą dla 23-latka miał być Adebayor, jednak coraz częściej mówi się o transferze Luisa Fabiano.
"Czy transfer Luis Fabiano ma się dobrze? To wciąż jest możliwe, mimo iż nie wszystkie spekulacje transferowe dochodzą do skutku."
"Nie wiem, jak wygląda sytuacja z Huntelaarem, natomiast jeśli chodzi o Adebayora, to nie jestem nastawiony pozytywie. Mimo wszystko to Galliani jest osobą, która się tym zajmuje, więc to jego powinniście zapytać."
Skrzydłowy Arsenalu, Jonas Rasmussen ma nadzieję dołączyć do Viborga. Młody Duńczyk jest jednym z tych piłkarzy, którym nie zaproponowano przedłużenia kontraktu. 17-latek dołączył do Kanonierów w lato 2007 roku.
"Teraz czekam na wyjaśnienia. Byłem dwa razy w Viborgu na testach, potem w Szwajcarii na turnieju z Young Boys. Otrzymałem również ofertę z szwajcarskiego klubu." - powiedział Rasmussen.
"Moim priorytetem jest jednak powrót do Danii. Czekam na ruch ze strony Viborga, jednak przenosiny do Szwajcarii również wchodzą w grę."
Alexander Hleb nie ma zamiaru wracać do Anglii, tak twierdzi agent pomocnika Barcelony. 28-letni reprezentant Białorusi miał slaby sezon, nie potrafił sobie zapewnić miejsca w składzie w lidze i europejskich pucharach. Zawodnik został kupiony z Arsenalu zeszłego lata za £12mln.
Pomimo zainteresowania ze strony Tottenhamu i Aston Villi, agent Hleba twierdzi że jego klient nie planuje powrotu do Premier League.
"Mamy cztery albo pięć ofert z Anglii i Niemiec" - powiedział Uli Feber
"Klub o tym wie, ale dyrektor sportowy Txiki Beguiristain powiedział mi, że Alexander ma gwarantowane miejsce w drużynie, ale to od trenera zależy wybór składu"
Spekulacje łączące Cesca Fàbregasa z przenosinami do Barcelony nie mają końca, a tym razem o całej sytuacji wypowiedział się sam zawodnik. O dziwo, nie zdementował plotek, do tego wyznał, że gdyby nie kontrakt z Arsenalem, przeniósłby się na Camp Nou.
Cesc został zapytany o to podczas letniego obozu, na którym przebywa wraz z Gerardem Piqué, zorganizowanego dla 70 dzieci z Hiszpanii, nazwanego od organizatora 'Cesc Camp'. Było to pierwsze pytanie jakie padło w stronę naszego kapitana:
"Cesc, dlaczego nie chcesz przenieść się do Barcelony?"
Jego odpowiedź cytuje El Mundo Deportivo:
"Chciałbym, ale nie mogę. Mam ważny kontrakt z Arsenalem."
Dzieci szybko przeniosły swoją uwagę na Piqué, pytając:
"Gerard, czemu nie zachęcasz Cesca, żeby grał razem z tobą?"
Ostatecznie Cesc powiedział, że w tym sezonie na pewno nie opuści Kanonierów
"Jestem kapitanem, spoczywa na mnie spory obowiązek. Dlatego mam zamiar kontynuować swoją pracę w Arsenalu."
Francuski rozgrywający – Franck Ribéry, oświadczył iż zamierza opuścić swój obecny klub Bayern Monachium tego lata, a jedyną opcją która go interesuje jest Real Madryt. Piłkarz był już łączony z wieloma klubami jak Chelsea, Arsenal, Manchester United czy Barcelona, jednak nie jest on zainteresowany niczym innym, jak występami na Santiago Bernabeu w przyszłym sezonie.
Karim Benzema (kolega Riberiego z reprezentacji), od wczoraj jest już piłkarzem Królewskich.
Piłkarz Bayernu wypowiedział się na swój temat, na łamach francuskiego dziennika sportowego L'Equipe:
„Zdecydowałem się i chcę odejść. Jedyną opcją, którą biorę pod uwagę jest Real Madryt, nie ma innego klubu.”;
„Poczekam i zobaczę jak sytuacja teraz się dalej rozwinie, ale chciałbym jak najszybciej rozpocząć negocjacje z zarządem Bayernu Monachium.”;
Wielokrotnie powtarzano, że Ribéry jest nie na sprzedaż, choć pojawiało się sporo atrakcyjnych ofert ze strony innych klubów. Władze Bayernu powoli jednak godzą się z myślą odejścia Francuza, lecz wydaje się, że Królewscy znów zmuszeni będą do wyłożenia dużych pieniędzy, aby sfinalizować kolejny wielki transfer:
„Czy Franck chce odejść do Madrytu? Dla nas to absolutnie nic nie zmienia. Nie można przecież wiecznie żyć jak w bajce. Do tej pory Real nie złożył za tego zawodnika żadnej konkretnej oferty, a my nie potrzebujemy ich pieniędzy.”
Według belgijskich mediów Arsenal zaczął czynić poważne kroki, aby pozyskać 20-letniego ofensywnego pomocnika Axela Witsela.
Arsenal był wcześniej łączony z młodym piłkarzem Standardu Liège, podobnie jak Everton i Tottenham, ale wygląda na to, że tylko 'Kanonierzy' są nim poważnie zainteresowani.
Mówi się, że miałby kosztować 15 milionów euro, a Arsenal rzadko wydaje tyle pieniędzy na jednego piłkarza, ale wciąż znajduje się w ich kryteriach budżetowych.
Witsel miał spory wpływ na grę Standardu Liège, gra równie dobrze obiema nogami i może grać na obu skrzydłach lub w środku pomocy.
Jest również dość młody co sprzyja transferowej polityce klubu.
Hertha Berlin jest kolejnym kandydatem do pozyskania niechcianego w Arsenalu Phillipe Senderosa.
Senderos wrócił na Emirates Stadium po wypożyczeniu do Milanu, który nie zdecydował się kupić Szwajcara. Jednak 'Kanonierzy' nie chcą go u siebie i według szwajcarskich mediów Hertha Berlin gotowa jest pozyskać Phillipe'a.
Reprezentant Szwajcarii grał już pod okiem obecnego trenera Herthy Luciena Favre, gdy miał 16 lat w Servette i obaj mogliby być zainteresowani ponowną współpracą.
Berliński klub sprzedał już Josépa Simunica do Hoffenheim za około 7 milionów euro, co jest zbliżone do kwoty jakiej spodziewa się Arsenal za swojego obrońcę.
Senderos aktywnie szuka okazji do opuszczenia Ashburton Grove, zdając sobie sprawę, że po przyjściu Thomasa Vermaelena nie znajduje się już w planach klubu.
Angielska drużyna Birmingham City zaoferowała Patrickowi Vieirze ostateczną propozycję. Klub zaproponował zarobki w wysokości 100,000 funtów tygodniowo.
Drużyna Birmingham płaciłaby byłej gwieździe Arsenalu 5.2 miliona funtów na rok, ale 33-latek nie jest na razie przekonany, co do przejścia na St Andrews.
Beniaminek Premier League dwukrotnie próbował już ściągnąć do siebie defensywnego pomocnika Interu. W najbliższym czasie okaże się, czy działaczom Birmingham uda się w ostatnim podejściu przekonać Vieirę.
Lewy obrońca Arsenalu, który równie dobrze czuje się w roli pomocnika - Armand Traoré zostanie zaoferowany klubowi Birmingham City. Francuz miałby spędzić następny sezon na wypożyczeniu w tym zespole.
Reprezentant Francji U-21 przebywał ostatnio na wypożyczeniu w Portsmouth. Traoré nie ma zbyt dużych szans na grę w pierwszym zespole Kanonierów, ponieważ regularnie występującym zawodnikiem jest Gaël Clichy. Pojawił się również zdolny Anglik Kieran Gibbs.
Kilku piłkarzy Arsenalu w ostatnich latach wędrowało na wypożyczenie do Birmingham City. W 2005 roku skrzydłowy Jermaine Pennant zamienił Highbury na St Andrews. Duński napastnik Nicklas Bendtner oraz pomocnicy Fabrice Muamba i Sebastian Larsson spędzili w Birmingham sezon 2006-2007, pomagając klubowi w awansie do Premier League. Rok później na St Andrews grywał także Johan Djourou.