Gunners.com.pl - Polskie Centrum Informacji - Arsenal Londyn, Kanonierzy, Piłka nożna
Dzisiaj jest piątek, 22 sierpnia 2014 roku
on-line: 46

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • To niezwykłe, że do Arsenalu w jednym okienku transferowym trafiło dwóch zawodników grających na tej samej pozycji. Zakup Mathieu Debuchy'ego i Caluma Chambersa oznacza, że Arsene Wenger obficie i z jakością załatał dziurę po Bacaremu Sagni.

    Założenie zakupu tych piłkarzy jest oczywiste - jeden z nich na chwilę obecną, drugi zaś, jako inwestycja w przyszłosć. Najlepsze kluby piłkarskie muszą posiadać dwóch klasowych zawodników na każdą pozycję. W tym przypadku sprawa jest oczywista. Jeden gwarantuje doświadczenie i jakość, natomiast drugi grając będzie się uczył od starszego kolegi po fachu. Debuchy ma 29 lat, a Chambers 19. Śmiało można stwierdzić, że Arsenal postawił na doskonały i sprawdzony model kupowania piłkarzy na odpowiednią pozycję.

    Debuchy rzecz jasna jest bezpośrednim zastępcą Sagni, szczególnie po tym, jak wygrał z nim walkę o miejsce w pierwszej jedenastce reprezentacji Francji na minionym mundialu. Do klubu z północnego Londynu przybył z 18-miesięcznym doświadczeniem gry w lidze angielskiej w barwach Newcastle United, a także dziesięcioma latami gry w francuskim Lille. Jest to tylko potwierdzenie tego, że z pewnością poradzi sobie z wymaganiami angielskiego futbolu.

    Mathieu jest niezwykle interesującym prawym obrońcą, a przede wszystkim, to co go cechuję najabrdziej - wszechstronnym. Jego gra, to łączenie ataku z tradycyjną, starą i skuteczną grą w obronie.
    - Uważam, że jest bardzo dobry w podłączaniu się do akcji ofensywnych i do tego potrafi szybko wrócić na swoją pozycję. Jest bardzo bystry w kryciu i solidny w odbiorze piłki. Możecie zauważyć, że on zawsze ma chęć do atakowania. Wierzę, że będzie idealnie pasował do naszego stylu gry - tak właśnie rodaka ocenił Arsene Wenger.

    Ponadto swoimi rajdami prawą flanką szalenie dośrodkowuje w pole karne i robi to z odpowiednią szybkością i inteligencją. W zeszłym sezonie zaliczył 3 asysty , co jest dobrym osiągnięciem dla obrońcy i miejmy nadzieję, że znajdzie wspólny język z Olivierem Giroud, tak jak Sagna, który wielokrotnie dośrodkowywał na główkę swojego rodaka.

    Równie interesująca jest także jego gra w obronie. W nowoczesnym futbolu wielu bocznych obrońców interweniuje, kiedy akcja dzieje się po ich flance. Debuchy jednak jest bardzo pracowitym typem zawodnika, ponieważ pomaga swoim kolegom, nawet jeśli piłka rozgrywana jest po przeciwnej stronie boiska. Często nawet zastępuje środkowych obrońców, gdy Ci zostali zwyczajnie ograni.

    To jednak nie koniec zalet Mathieu. Były piłkarz Newcastle jest znakomity w grze głową, a to przecież nie zawsze jest najlepsza cecha bocznych obrońców. Wszyscy pamiętamy, jak wielokrotnie główkowania Sagni pomogły Wojciechowi Szczęsnemu. Debuchy jest jedynym obrońcą w Premier League, który wygrał więcej bezpośrednich pojedynków w powietrzu niż Sagna w sezonie 2014/2015 - 4 na mecz i z 70% skutecznością.

    Debuchy zagrał tylko raz przeciwko Arsenalowi w barwach Newcastle. Ominęła go porażka jego klubu 3-0 na Emirates, ponieważ był kontuzjowany. Swoją wszechstronność pokazał natomiast w również przegranym starciu 1-0 na St James'Park, a jego wkład w grę defensywną był oczywisty.

    Pierwszy schemat przedstawia działania Mathieu na boisku w starciu Arsenalu z Newcastle, wygranym przez Kanonierów 1-0 po bramce Oliviera Giroud.

    niebieskie trójkąty - przechwycenia piłki, zielone - wślizgi, fioletowe - czyste odbiory w bardziej centralnej części, żółte - zablokowanie strzału Theo Walcotta



    Był także siłą kontr wyprowadzanych przez Newcastle. Debuchy specjalizuje się w  późnych przybyciach na pozycję do atakowania i posyła dośrodkowania na dalszy słupek, co spowodowało Arsenalowi wiele problemów.

    Mathieu Flamini nie mógł faulować rodaka w polu karnym, tak więc Debuchy oddał dwa strzały na bramkę. Jeden z gry, a drugi to oddany strzał głową, po którym piłka uderzyła w poprzeczkę.





     

     


     

     

    Teraz czas na przedstawienie sylwetki drugiego z nominalnych prawych obrońców. Chambers okazuje się być jeszcze bardziej uniwersalnym i wszechstronnym zawodnikiem. Arsene Wenger przyznaje, że ma nadzieję na wykorzystanie go w nowej roli. Jego obecna to prawa obrona, gdzie w zeszłym sezonie w Southampton walczył tam o miejsce z Nathanielem Clynem.

    - Może występować na środku i boku obrony, a także na środku pomocy. Mam nadzieję, że doda nam konkurencyjności dla piłkarzy na tych trzech pozycjach
    - stwierdził Wenger.

    Najabrdziej widoczną rzeczą u Caluma w jego zestawie umiejętności jest technika. Radzi sobie w posiadaniu piłki, dobrze podaje i podejmuje się prób dryblingów, gdy przechodzi z obrony do ataku. Dostrzega się u niego ogromny spokój w grze.

    Jego dokładność podań w zeszłym sezonie była większa, niż u Debuchy'ego. Wynika to z faktu, iż uczestniczył w ataku pozycyjnym, gdzie kładziono nacisk na aspekty gry technicznej.

    Chambers jest ponadto szybkim piłkarzem, jednak, co zrozumiałe już w młodym wieku nauczono go rajdów przy lini bocznej boiska i przez dłuższy czas było to jego głównym zadaniem.

    Podobnie jak Debuchy może groźnie dośrodkowywać w pole karne, mimo, że jest także inteligentnym piłkarzem i w sposób bardziej przemyślany przechodzi do ataku.

    Poniżej grafika przedstawiająca występ Chambersa z Arsenalem. Było to spotkanie zakończone wynikiem 2-2, rozegrane na St Mary's Stadium w zeszłym sezonie. Tak, jak na poprzedniej grafice oznaczenia to:
    niebieskie trójkąty - przechwycenia piłki, podobne do tych Debuchy'ego, zielone - wślizgi blisko lini bocznej, fioletowe - czyste odbiory piłki




    Najwyraźniej pod wrażeniem gry Mathieu i Caluma był Wenger, kiedy zobaczył ich osobiście, a oni mają zamiar odpłacić mu się, poprzez wykonywanie jeszcze lepszej roboty, podczas występów z czerwona armatką na piersi.

  • Po bezbramkowym remisie z Besiktasem Stambuł głos zabrał Arsene Wenger. Menedżer Kanonierów poruszył też inne kwestie niż mecz w Stambule.

     

    O trudnym meczu...

    - Tak to był trudny mecz, toczony w szybkim tempie. Besiktas zagrał dzisiaj na 100%. Potrzebowaliśmy wysokiego poziomu koncentracji. Spotkanie było grane na dużym tempie przez 90 minut.

     

    O czerwonej kartce Ramseya...

    - Myślę, że ani pierwsza, ani druga żółtra kartka nie była zasłużona. Kiedy widzisz niektóre faule z dzisiejszego meczu i Aaron Ramsey wraca do Londynu mając na koncie czerwoną kartkę, to jest po prostu niewarygodne.

     

    O remisie...

    - Zawsze dążymy do tego, aby wygrać mecz. Zarówno Besiktas mógł wygrać, jak i my mogliśmy wygrać. Wydaje mi się, że remis to sprawiedliwy wynik bo oba zespoły miały sytuacje, aby wygrać to spotkanie. Mamy świadomość, że Besiktas to dobry zespół. Wiemy, że mogą zagrać jeszcze lepiej, ale teraz gramy u siebie i zadanie jest dla nas jasne - chcemy wygrać rewanżowy mecz.

     

    O niewygranym meczu...

    - Mamy do czynienia z bardzo dobrym zespołem, jakim niewątpliwie jest Besiktas. Ich zaangażowanie w meczu było absolutnie fantastyczne.

     

    O planach transferowych...

    - Nie mam nic specjalnego do powiedzenia w tej chwili na ten temat. Szczerze - nie jesteśmy blisko sprowadzenia kogokolwiek.

     

    O obronie:

    - To prawda, mamy pewne problemy związane z defensywą. Martwię się. Ale już w ten weekend powinniśmy mieć do dyspozycji Mertesackera, Ozila i Podolskiego. Miejmy nadzieję, że są w dobrej formie.

  • Beznadziejna gra, wynik bardziej satysfakcjonujący dla rywala i rewanż bez wielce istotnego piłkarza, a mowa oczywiście o Aaronie Ramsey'u. Tak w skórcie można opisać, to co działo się dzisiaj na boisku w gorącym Stambule. Jeśli pierwsza połowa była w jakimś stopniu ciekawa, tak drugie 45. minut nie wywarło żadnych emocji. Skazywana na pożarcie drużyna Slavena Bilicia może być dziś dumna. To ona przejawiała większą inicjatywę w tym spotkaniu i do Londynu na rewanż jedzie po pełną pulę. Kanonierzy tak naprawdę poza okazją Alexa Oxlade-Chamberlaina, który w ostatnich minutach meczu trafił w słupek, nie podeszli w żaden sposób profesjonalnie do meczu. W głowach wielu piłkarzy chyba wciąż trwają wakacje. Oby na The Emirates nikt nie miał wątpliwości, kto powinien otrzymać przepsutkę do gry w Champions League...


    A zaczęło się pioronująco! Rozpoczęcie gry przez Besiktas i natychmiastowy strzał Demby Ba ze środka boiska.  Szczęsny z wielkim trudem ratuje zespół Kanonierów.

     

    9 minuta. Kolejna świetna sytuacja strzelecka Demby Ba.  Dobre dośrodkowanie z prawej strony i Senegalczyk po raz drugi wystawią Wojtka Szczęsnego na najwyższą próbę.Natychmiastowa odpowiedź Kanonierów. Rozpędzony Alexis Sanchez wpada w pole karne. Podaje do Oliviera Giroud, ale ten mimo dobrego przyjęcia piłki nie strzela w taki sposób, jaki byśmy sobie życzyli.

     

    Następna okazja The Gunners. Tym razem z ostrego kąta próbował strzelać Santi Cazorla. Londyńczycy powoli budzą się do meczu. Przy odrobinie szczęścia mogło być już bowiem 2-0 dla drużyny ze Stambułu.

     

    Dwa kwadranse za nami. Na razie brak sytuacji podbramkowych z obu stron. Teraz dobra akcja Czarnych Orłów tuż przed polem karnym gości. Wszystko to kończy się mocnym strzałem Mustafy.

     

    38. minuta. Nareszcie okazja ze strony Kanonierów. Dobra gra z pierwszej piłki Wilshera z Giroudem Ten pierwszy oddaje techniczny strzał z okolicy 16 metrów, ale bramkarz Besiktasu nie dał się zaskoczyć.

     

    Można by było powiedzieć, że do trzech razy sztuka, ale i tym razem Demba Ba w świetnej okazji, po błędzie Caluma Chambersa minimalnie uderza obok bramki.Natychmiastowa odpowiedź, ale jeszcze lepszej okazji niż Senegalczyk nie wykorzystuje Giroud będący sam na sam z bramkarzem Besiktasu.

     

    Chwile po tej akcji arbiter zakończył pierwszą połowę meczu.

     

    Już pierwsza okazja The Gunners po wznowieniu gry, ale Aaron Ramsey marnuje świetną okazje na zdobycie bramki. Ależ okazja  Sahana! Po świetnym podaniu Ozyakupa  ze środka pola Sahan wpada w pole karne, udało mu się jeszcze zawinąć jednego z obrońców,  do zmieszczenia piłki w słupkach bramki niewiele zabrakło.

     

    Zmiana w Arsenalu w 50. minucie. Schodzi  kontuzjowany Arteta, za niego melduje się na boisku Flamini.Dwie żółte kartki w odstępie dwóch minut dla graczy Arsenalu. M.in. dla Aarona Ramseya i Mathieu Flaminiego. 66 minuta. Trzeci żółty kartonik dla Kanoniera. Ukarany Nacho Monreal. Na tablicy już 70. minuta, a na boisku wieje nudą.

     

    73 minuta. Zmiany w obu ekipach. Wchodzi Tore za Sahana i Alex Oxlade-Chamberlain za Alexisa Sancheza.77. minuta. Żółta kartka dla Ozyakupa. Niestety na boisku dzieje się tak niewiele, że jedyne co można odnotować  to ciągłe faule.

     

    Teraz okazja kompletnie niewidocznego Cazorli z rzutu wolnego.  Bramkarz gospodarzy z problemami, ale koniec końców łapie piłkę.

     

    Niestety ostatnie 10. minut i rewanż drużyna Arsene'a Wengera rozegra bez Aarona Ramseya. Walijczyk otrzymuje drugą żółtą kartkę i w konsekwencji wylatuje z boiska.


    Wyśmienita sytuacja Alexa Oxlade-Chamberlaina! Anglik świetnie wpadł w pole karne z prawej części boiska. Kapitalne uderzenie, ale jeszcze lepsza obrona bramkarza Besiktasu, który paruje piłkę na słupek. To była akcja meczowa!

     

    W doliczonym czasie gry nic nie wydarzyło się godnego uwagi i w ten oto sposób Kanonierzy bezbramkowo zremisowali z Besiktasem Stambuł. Za tydzień, w środę rewanż na Emirates Stadium.

     

    Żółte kartki:

    Arsenal: Aaron Ramsey(54', 80'), Mathieu Flamini (55'), Nacho Monreal (66'),

    Besiktas: Ramon Motta (53'), Oguzhan Ozyakup (77')


     

    Arsenal: Szczęsny - Debuchy, Chambers, Koscielny, Monreal - Arteta, Wilshere, Ramsey - Sanchez, Giroud, Cazorla.

     

    Ławka rezerwowych: Martinez, Oxlade-Chamberlain, Bellerin, Miquel, Campbell, Flamini, Rosicky.

     

    Besiktas: Tolga, Ismail, Motta, Ersan, Pedro, Olcay, Veli, Necip, Oguzhan, Mustafa, Demba Ba.

     

    Ławka rezerwowych: Boral, Gonen, Koyunlu, Kurtulus, Sivok, Tore, Tosun.

  • Gunners.com.pl ogłasza nabór do redakcji!

     

    Gunners.com.pl to nie tylko zwykła witryna o jednym z najlepszych klubów w Anglii. Działa już od ponad 14 lat, w których to wielu redaktorów dokładało wszelkich starań, abyście Wy, nasi Użytkownicy, otrzymywali jak najświeższe infromacje ze świata Arsenalu. W ciągu tych wszystkich lat strona była tworzona z ogromną pasją i zaangażowaniem. Jeśli uważasz, że jesteś w stanie dać jej coś więcej niż pisanie komentarzy, to właśnie nadszedł odpowiedni czas, by zweryfikować Twoje umiejętności! Masz talent graficzny lub posiadasz umiejętność pisania długich zwięzłych tekstów o tematyce sportowej? Nie czekaj! Dołącz do naszej redakcji i sprawdź się!

     

    W naszej ekipie znajdzie się miejsce dla każdego chętnego. Wystarczy wykazać trochę chęci i po chwili można współtworzyć to niezwykłe miejsce. Pamiętajcie, że robimy to dla WAS bez żadnego zysku, ponieważ tak samo jak wam bliski jest nam Arsenal. Pracujemy, uczymy się, prowadzimy intensywne życie prywatne i jednocześnie dokładamy wszelkich starań, żeby dostarczyć wam najświeżą porcję newsów o Kanonierach.

     

     

    Aktualnie szukamy osób chętnych w kilku następujących specjalizacjach:

     

    Newsman

    Zadania: Tłumaczenie newsów z anglojęzycznych stron na język polski.

    Wymagania: Bardzo dobra znajomość języka angielskiego i języka polskiego, dyspozycyjność.

    Zasady rekrutacji: Dostarczenie na adres e-mail podany poniżej tłumaczenia newsa znajdującego się pod tym linkiem: [TUTAJ]

     

    Redaktor od newsów meczowych i zapowiedzi przedmeczowych

    Zadania: Pisanie relacji z meczów i/lub zapowiedzi przed meczami.

    Wymagania: Bardzo dobra znajomość języka polskiego, dyspozycyjność w trakcie meczów Arsenalu.

    Zasady rekrutacji: Napisanie próbnej relacji z jednego, wybranego przez siebie meczu (np. ligi polskiej, francuskiej itp.) i przesłanie jej na adres e-mail.

     

    Felietonista

    Zadania: Regularne pisanie felietonów na podstawie własnych spostrzeżeń.

    Wymagania: Posługiwanie się poprawną polszczyzną, tzw. "lekkie pióro" - własny, ciekawy styl pisania.

    Zasady rekrutacji: Dostarczenie na podany niżej adres e-mail felietonu na wybrany przez siebie temat, najlepiej o Arsenalu (może być również luźno powiązany z ligą angielską).

     

    Grafik

    Zadania: Regularne dostarczanie grafik meczowych na wzór pojawiających się na naszym portalu do newsów meczowych i zapowiedzi, oraz innych, stosownych grafik omawianych w kąciku redakcyjnym.

    Zasady rekrutacji: Dostarczenie na adres e-mail grafiki przedmeczowej na najbliższy mecz Arsenalu lub innej, własnej pracy.

     

     

     

    Zainteresowanych prosimy o kontakt na adres e-mail: Redakcjagunnerscompl@yahoo.pl

Aktualności

Wybierz kategorię:
Zobacz wszystkie spotkania Arsenalu na żywo online!

Sklep piłkarski Arsenal Londyn Nike

Labotiga.pl